Publiczne okazywanie uczuć

Temat ten wywołał Pan Konrad pisząc: „Czy mógłby Pan w najbliższym czasie zamieścić jakiś wpis odnoszący się do zachowania pary młodych ludzi gdy są zakochani (zauroczeni)? Chodzi mi o odpowiedź na pytanie gdzie jest granica w okazywaniu sobie uczuć (uściski, całowanie) w miejscach publicznych bo wydaje mi się, że często jest ona łamana”.

Ten problem związany jest z dwiema zasadami savoir vivre.

Pierwsza: nigdy nie okazujemy swoich uczuć ludziom obcym oraz tym, z którymi łączą nas jedynie związki towarzyskie.

Druga: nigdy nie robimy w obecności innych ludzi czegoś co może spowodować w nich jakieś negatywne reakcje (np. zgorszenie, zażenowanie, irytację itp.)

Tak więc wszelkie nasze zachowania, które mają miejsce w obecności innych powinny być powściągliwe i stonowane.

Zachowania oceniane negatywne w świetle powyższych zasad można oczywiście stopniować i określać je jako np. niesmaczne, naganne czy skandaliczne.

W niektórych wypadkach (trudno je precyzyjnie określić) powinniśmy jednak być wyrozumiali w stylu – „Ach ci zakochani”.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Savoir vivre na co dzień. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s