Znowu problem futer czyli o dwóch podstawowych zasadach savoir vivre

Pod wpisem pt „Proletaryzacja, płaszcze i futra”, który pojawił się na stronie dawno temu pojawił się dziś następujący komentarz Tomasza Jędralskiego : „Stwarzanie popytu na prawdziwe futra jest niemoralne. Zasady savoir-vivre’u powinny być emanacją etycznego zachowania. Kobieta w prawdziwym futrze nieświadomie umieszcza się w ramach proletariatu właśnie, ale na płaszczyźnie o wiele dalej kompromitującej niż podnoszona przez Pana, a mianowicie na płaszczyźnie moralnej. Savoir-vivre nieidący z duchem czasu jest jak współczesny Stagiryta niepotępiający idei niewolnictwa.”

Przytaczam go w całości ponieważ pozwolił mi sformułować niepisaną dotąd, ale jakże oczywistą, jedną z podstawowych zasad savoir vivre: „To nie savoir vivre ma iść z duchem czasu, ale duch czasu ma się podporządkować savoir vivre”.
Jeśli zatem duch czasu sprzeciwia się savoir vivre człowiek, który wybrał savoir vivre jako swoją sztukę życia odrzuca ducha czasu uznając go obcy sobie, śmieszny czy odrażający.
Jedna uwaga na marginesie: „W zdaniu autorstwa Tomasza Jędralskiego :”Stwarzanie popytu na prawdziwe futra jest niemoralne” zabrakło mi jednego sformułowania po słówku : „jest”, a mianowicie sformułowani: „moim zdaniem”.

Choć i tak, moim zdaniem, przedziwne to zdanie. W jego świetle musielibyśmy uznać, że wszyscy papieże i święci Kościoła katolickiego byli niemoralni, ze niemoralni byli Arystoteles, Szekspir, Bach, Mozart, Conrad, Sienkiewicz, Leonardo da Vinci, Modigliani itp., itd.
Oni w noszeniu futer ( i zabijaniu zwierząt na futra), jak łatwo się domyśleć, nie widzieli nic złego.

Noszę się z napisaniem dwóch materiałów „Wino i polityka” oraz „Wino i tradycja”. Winiarze i miłośnicy wina z reguły bardziej ufają tradycji niż współczesności. Bo ich doświadczenia związane są z winem, które rodzi się z tradycji. W kwestii wina są konserwatystami i w kwestiach innych z reguły też.
I tak dochodzimy do drugiej zasady podstawowej, niepisanej, savoir vivre: „Ufajmy tradycji”

Savoir vire zrodzona jest z tradycji europejskiej i człowiek, który uznał ją za sztukę swojego życia bardziej ceni tradycję niż przemijającą (jak sądzę) modę (posiadającą swe korzenie w fascynacji Wschodem), obcą kulturze europejskiej, która równa zwierzęta z ludźmi i nie pozwala ludziom wykorzystywać zwierząt dla swojej radości czy komfortu (zabijać je po to np., by ubrać kobiety w ich futra).

http://www.savoir-vivre.com.pl/

Ten wpis został opublikowany w kategorii Filozofia savoir vivre i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „Znowu problem futer czyli o dwóch podstawowych zasadach savoir vivre

  1. Mateusz Karol Ka pisze:

    Śmiem twierdzić, że różne ruchy ekologiczne, pacyfistyczne, pro-zwierzęce etc., etc., od zawsze miały miejsce w kulturze europejskiej. W świecie idei i to zazwyczaj skrajnych. Ale — co należy dodać — były to po prostu ruchy sprzeczne z savoir-vivrem. Już Plutarch w swoich „Moraliach” pisał coś takiego „uważacie za bestie węże i inne dzikie zwierzęta, podczas gdy one polują z głodu, a wy robicie to dla przyjemności — moglibyście sycić się innymi potrawami” (cytuję z pamięci, zachowuję sens ideowy). Wypisz-wymaluj hippisowskie tezy z lat 60-tych i 70-tych. Poglądy takie istniały, istnieję i istnieć będą. Nie mieszajmy tylko do tego savoir-vivre’u.

  2. krajski pisze:

    Jeśli istniały (co trzeba by jednak udowodnić) to były na marginesie marginesu obyczaju i kultury europejskiej, a nie tylko savoir vivre. Kto tu miesza savoir vivre do czegokolwiek. Ro raczej miesza się w savoir vivre coś.
    Możemy powtórzyć raz jeszcze. Savoir vivre to pewna sztuka,życia, recepta na życie. Można ją sobie wybrać lub odrzucić. Tego się trzymajmy.
    Faktem niezaprzeczalnym jest, że savoir vivre wyrasta z pewnej dominującej w Europie przez wieku tradycji i do tej tradycji się wciaż w wielu perspektywach odwołuje.

    Gdy ktoś więc odrzuca czy przekreśla tę tradycję siłą rzeczy odrzuca czy przekreśla savoir vivre.
    Dobrym przykładem jest tu Coco Chanel, która dokonując rewolucji stroju, w tym rewolucji w savoir vivre stroju odniosła sukces, bo wciąż odwoływała się do tradycji i w ramach tej tradycji się poruszała. Kaidy jej pomysł był w istocie takim czy innym wykorzystaniem tradycji zgodnie z jej duchem i tym co było w niej najpiękniejsze.

  3. Mateusz Karol Ka pisze:

    Panie Dokotrze, mam wrażenie, że źle Pan odczytał mój komentarz. Nie jest on polemiką z główną tezą pańskiego wpisu, lecz twierdzeniem Tomasza Jędralskiego, że „Zasady savoir-vivre’u powinny być emanacją etycznego zachowania”. Nie powinny, bo savoir-vivre ideologicznie jest czymś w swoim głównym trzonie stałym, jest jedną z możliwych dróg do wybrania na przejście przez ścieżki życia; to czy jest lepsza, czy gorsza, od innych — każdy może sam ocenić. Sprzeciwiam się mówieniu, że ideologię savoir-vivre’u trzeba zmieniać z powodów nowej etyki — na przykładzie Plutarcha widać, że ta etyka wcale nie jest nowa; istnieje co najmniej od dwóch tysięcy lat (to, że na marginesie, jak Pan napisał, nie przeczy temu, że była znana; „Moralia” czytano powszechnie od czasów Renesansu (acz tylko przez inteligencję, która znała język starogrecki), tak więc poglądy te były znane, ale — dla savoir-vivre’u na szczęście — szerzej nie aprobowane.

  4. krajski pisze:

    Tak to jest jak rozmawia się przez Internet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s