Savoir vivre, Animals i „Dom wschodzącego słońca”

To były czasy. Te chłopaki były takie eleganckie. Staranne fryzury, garnitury młodzieżowe, fantazyjne z tzw. biglem, marynarki zapięte na guziki (ci co siedzieli mieli je rozpięte), krawaty i do tego zawiązane tak, że były prawidłowej długości, koszule z mankietami zapinanymi an spinki.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Historia savoir vivre, Ubiór i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s