I jeszcze jedno sprawozdanie Pana Michała z Włoch

I jeszcze jedno sprawozdanie Pana Michała z Włoch
Ten sam problem (nieprawidłowego rozstawienia stolików w hotelowej restauracji – dop. S. K.) zaobserwowałem w ‘moim’ hotelu. Stoliki co dziwne, były ustawione bardzo blisko siebie i zawsze stanowiło problem dla kelnera, by dobrze dotrzeć do gości. Nie wiem co dyktowało takie postępowanie, bo praktycznie pół sali było zawsze wolne, obsługa z góry wiedziała, jak liczna będzie grupa, innych gości nigdy nie było (przez 2 tygodnie było może kilku gości w hotelu na kilkadziesiąt pokoi, a w restauracji nikt podczas posiłków się nie pojawił), był to okres kompletnie poza sezonem, mimo to, liczono jakby na to, że nagle do hotelu zjedzie się pół świata i trzymano dla nich miejsce.
Kelnerzy mieli problem z poruszaniem się między stolikami, co powodowało karygodne sytuacje, gdy obsługa podawała talerze np. przez stół, lub też sięgano, by zabrać użyte talerze przed czyimś nosem. Pod tym względem poziom obsługi mogę ocenić w ogóle poniżej jakichkolwiek standardów. Tylko jeden z trzech kelnerów zwracał uwagę na podanie posiłku z właściwej strony, a pewnego dnia jeden z młodych kelnerów wystąpił podczas kolacji w koszuli z podwiniętymi rękawami i rozpiętym guzikiem pod krawatem. Kolejny z młodych kelnerów wyglądał na praktykanta, parokrotnie popełnił błąd, raz wypadło mu prawie pół dania na podłogę, innym razem oblał gościa tłustym sosem z dania. Ponadto zwyczajnie śmierdział.
Dodatkowo nie wiem, czy to był standard hotelu, ale w restauracji, jakby w ramach inspekcji, pojawiała się kobieta w stroju służbowym, jednak typowym dla kuchni. Co dziwne zazwyczaj miała na rękach gumowe rękawiczki. Nie wiem, co ona tam robiła, ale dla mnie wyglądało to co najmniej dziwnie.
Co zaobserwowałem, a było dość śmiesznym, że do telewizora hotelowego, w pokoju, był podłączony dyskretnie, jakby alarm. Czujnik na jakimś kablu. Tak jakby obawiano się, że gość może z hotelu wynieść telewizor. Co dodatkowo dodaje komicznego charakteru – był to telewizor starego typu – wart może 100 zł. Zapewne podłączono to zabezpieczenie, gdy telewizor był jakimś nadzwyczajnym dobrem, ale wyglądało to dość dziwnie. (to a propos mojego wpisu dotyczącego manifestowanego przez hotel braku zaufania do gości hotelowych – dop. S. K.).

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Hotel, Restauracja i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s