Królewski ślub raz jeszcze

Jednak w trakcie pisania poprzedniego wpisu musiałem być wykończony (pity miesięczne, pity roczne, zaległości po świętach), bo byłem nieco bezmyślny. W wyniku tej bezmyślności uwierzyłem polskim mediom i, bezmyślnie, powtórzyłem za nimi pewne „informacje”, które pojawiły się w nich zapewne jako efekt zabawy w głuchy telefon lub pewnej totalnej ignorancji.

Oczywiście, że rodzina królewska nie mogła zalecić na poranny ślub fraków, bo te nosi się tylko wieczorem.

Mężczyźni byli na ślubie w żakietach, które znacznie przypominają fraki. Poznajemy jednak, że nimi nie są z daleka, ponieważ nosi się do nich plastrony (coś co przypomina krawat czy jak kto woli specjalne krawaty).

Przyznam się też do innego błędu. W jednym z programów radiowych na pytanie, co do tych żakietów (bo już je wcześniej przewidywałem) założą mężczyźni odpowiedziałem (bez sensu), że muszki. Potem sobie to dopiero uświadomiłem. Tłumaczy mnie tylko fakt, że ten program był zaraz po ósmej rano, a dla mnie to świt i nie byłem do końca przytomny.

Nie do końca zasadne były też moje złośliwe (chyba) rozważania związane z tym, jakie miejsce przy stole weselnym zajmie Jaś Fasola. Nie ma żadnych potwierdzonych danych, że został zaproszony na któryś z dwóch przyjęć weselnych (na jednym było sześćset osób, na drugim, wieczornym, trzysta). Wiadomo, że został zaproszony na ślub (1900 gości). To jednak jest również skandalem, bo na żadnej liście ustalanej według zasad prececedecji, (nawet liczącej kilka tysięcy pozycji) nie mógłby się zmieścić. Z punktu widzenia etykiety dworskiej to „tylko” aktor, a podstawowymi kandydatami na gości są członkowie europejskich (i nie tylko) rodzin królewskich, ambasadorowie, rządzący (prezydenci i premierzy) osoby szczególnie zasłużone dla Wielkiej Brytanii. Ślub ten to nie była sprawa prywatna lecz kwestia państwowa (czy jak kto woli monarchii).

Ten wpis został opublikowany w kategorii Ceremoniał dworski. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Królewski ślub raz jeszcze

  1. Zdzisław pisze:

    >>Z punktu widzenia etykiety dworskiej to „tylko” aktor, a podstawowymi kandydatami na gości są członkowie europejskich (i nie tylko) rodzin królewskich, ambasadorowie, rządzący (prezydenci i premierzy) osoby szczególnie zasłużone dla Wielkiej Brytanii.

    Prawdopodobnie Jaś Fasola załapał się do tej ostatniej kategorii, jest wielu artystów uhonorowanych tytułem szlacheckim właśnie za to, czyli za podnoszenie wśród światowej publiczności popularności Królestwa, stąd też zapewne bierze się szczególne traktowanie artystów przy okazji takich wydarzeń jak śluby w rodzinie królewskiej.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s