Mały przykład precedencji

Problem precedencji wywołał Pan Artur Stępkowski pisząc: „Chciałbym przedstawić pewną sytuację i zadać związane z nią pytania. Powiedzmy, że na koncercie (czy też innej imprezie masowej) spotykamy osobę publiczną – mężczyznę, z którym chcielibyśmy się przywitać i zamienić parę słów. Jednakże ten mężczyzna jest z towarzyszką. Pytanie brzmi: jak się zachować? Czy możemy w ogóle podejść, w końcu ten mężczyzna jest na imprezie prywatnie? Czy najpierw witamy się z nim, a potem z jego towarzyszką, czy może odwrotnie?”.

Podchodzi Pan i wita się ukłonem. On powinien Pana przedstawić swojej towarzyszce. Ona podaje podczas tego przedstawienia Panu rękę, co stanowi również powitanie. Wtedy wita się Pan przez podanie ręki z nim. On powinien pierwszy rękę wyciągnąć.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Precedencja i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s