Jeszcze raz o kubkach

Odnalazłem wreszcie w swojej biblioteczce świetną książkę Lynn Rosen pt. „Nakrywamy do stołu” (Warszawa 2008). Na stronie 33 czytamy: „…filiżanki ze spodkiem często są zastępowane przez kubki, które nadają się na śniadanie albo lunch, ale nie na kolację”.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Stół i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Jeszcze raz o kubkach

  1. Artef pisze:

    Chciałbym prosić o poruszenie tematu dotyczącego przemieszczania się samochodem, a mianowicie, kto gdzie siada zarówno w przypadku gdy jedziemy z szoferem, a także samemu prowadzimy samochód.

  2. krajski pisze:

    O tym piszę na stronie: http://www.savoir-vivre.com.pl/

    Wyciąłem to stamtąd:

    Najważniejsze miejsce jest za siedzeniem pasażera siedzącego obok kierowcy, który jest wynajęty, jest taksówkarzem, jest na etacie kierowcy.

    Drugie co do ważności jest miejsce za kierowcą.

    Trzecie co do ważności jest miejsce środkowe z tyłu.

    Czwarte co do ważności jest miejsce obok kierowcy.

    Jeżeli samochód prowadzi sam szef najważniejsze miejsce jest obok niego. Następne miejsca tak jak w poprzednim wypadku.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s