Jeszcze raz o uderzeniu otwartą dłonią w twarz

Ten problem wywołał Pan Mateusz Karol Ka pisząc: „Jak wygląda sytuacja wymierzenia policzka? W jakich sytuacjach jest to właściwy środek? Czy są sytuacje, w których zachowaniem honorowym może być spoliczkowanie kobiety przez mężczyznę?
W świecie savoir vivre przemoc, użycie siły, jakakolwiek agresja są bezwzględnie, poza jednym wypadkiem zakazane.

Nie wolno zatem mężczyźnie uderzyć kobiety czy nawet mężczyzny.

Ten jedne wyjątek jest zarezerwowany dla kobiet i tylko w obronie ich czci.

Cześć kobieca to pojęcie zawsze funkcjonujące w Europie, to wartość, którą zawsze uznawano i która była tym większa im wyższa była społeczna czy zawodowa pozycja kobieta.

Pozycja społeczna to pozycja żony i matki.

Cześć kobiecą można naruszyć fizycznie lub słownie.

Naruszenie czci kobiecej fizycznie to, mówiąc najogólniej, dotknięcie strefy intymnej kobiety przez mężczyznę.

Naruszenie czci kobiecej słownie może zostać dokonane przez mężczyznę lub kobietę. Jest to twierdzenie lub tylko choćby sugerowanie, że sama tę cześć naruszyła np. poprzez zdradę małżeńską czy np. „puszczanie się na lewo i prawo”.
Słowne naruszenie czci kobiecej następuje również poprzez tzw. niestosowną propozycję.
Kobieta ma tu dwie możliwości najbardziej ostrej, prawomocnej reakcji: uderzenie w twarz otwartą dłonią lub chluśnięcie napojem w twarz.

Kobieta, która narusza cześć drugiej kobiety tym samym narusza swoją cześć.

Mężczyzna, który narusza cześć kobiety traci honor.

Jeśli kobieta obrazi drastycznie mężczyznę lub towarzyszącą mężczyźnie kobietę należy zerwać z nią po prostu wszystkie stosunki i opuścić jej towarzystwo.

Jeśli mężczyzna obrazi mężczyznę lub towarzyszącą mu kobietę lepiej zrobić tak samo. Jeżeli jest zdolny do takiej obrazy jest również zdolny do przemocy fizycznej i podejmowanie postępowania, które uzna za sprowokowanie do bójki nie ma sensu. Dobrze wychowany człowiek nie serirze udziału w bójkach.

Przemocy fizycznej używamy tylko w obronie kobiety i słabszego oraz w samoobronie by przerwać agresję, która jest wciąż kontynuowana.

W świetle savoir vivre mężczyzna nie bije kobiet. Jeśli jest fizycznie zaatakowany przez kobietę stara się ochronić przed agresją nie oddając ciosów.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Zachowania niewłaściwe. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „Jeszcze raz o uderzeniu otwartą dłonią w twarz

  1. Atanataro pisze:

    Co w takim wypadku sądzi Pan o pojedynkach? Czy uważa je Pan w dalszym ciągu za przemoc, czy też i dla nich potrzeba osobnej kategorii? Wiem, że pojedynki obecnie są zabronione, pytam teoretycznie. Zresztą, abstrahując od pojedynków, czy nie lepszym rozwiązaniem w przypadku obrażenia mężczyzny przez mężczyznę byłoby rozpoczęcie procesu honorowego, jak radzi Boziewicz, a nie zrywanie stosunków?

  2. krajski pisze:

    Oczywiście. Piszę książkę „Savoir vivre wobec zachowań niewłaściwych”, której dodatkiem będzie „Kodeks honorowy XXI w.”.
    Sąd honorowy może rozwiązać wiele problemów, ale nie ma lekarstwa np. na permanentne chamstwo czy inne stale powtarzające się zachowania niewłaściwe. Sąd może nakazać przeprosiny, ale jeżeli ktoś się nie podda jego werdyktowi to co zrobić? Rozwiązaniem jest wtedy właśnie zerwanie stosunków i bojkot towarzyski. Poza tym są czyny z istoty sprzeczne z honorem, które powodują trwałą utratę honoru. Wymienia je Boziewicz. I sąd tutaj nie ma już nic do roboty.

    A pojedynki. One szybko utraciły swój sens. Od pewnego momentu siło rozwiązanie zagadnień moralnych przybrało postać karykaturalną i niesprawiedliwą. Ktoś bowiem moralnie zepsuty górował nad ludźmi szlachetnymi, bo on świetnie strzelał z pistoletu, a oni nigdy wcześniej broni nie trzymali ręku.

  3. Agnieszka pisze:

    Czy kobieta może zastosować taką formę przemocy, gdy mężczyzna zachowa się wobec niej prostacko i np. klepnie ją w pośladki lub za nie złapie? Wiem, jak to strasznie brzmi, ale sama byłam świadkiem takiej sceny w autobusie, gdy młoda dziewczyna wchodziła do niego, a mężczyzna za nią coś takiego zrobił. Teoretycznie ona może oskarżyć go z art. 217 § 1. k.k. o naruszenie nietykalności cielesnej, jednak należy pamiętać, że późniejsze spoliczkowanie tego napastnika jest również tym samym występkiem. Art. 217 § 2. k.k. Jeżeli naruszenie nietykalności wywołało wyzywające zachowanie się pokrzywdzonego albo jeżeli pokrzywdzony odpowiedział naruszeniem nietykalności, sąd może odstąpić od wymierzenia kary. To jest na pewno trudna sprawa, gdyż potrzeba dowodów. Będąc na miejscu tej kobiety wolałabym go spoliczkować niż przejść obojętnie. Uważam, że należy walczyć z takimi ludźmi wszelkimi możliwymi sposobami.

  4. Monika pisze:

    A mnie mój partner bije. Otwarta dłonią w twarz, kopie mnie. Obraża słownie. Jestem na skraju wyczerpania i mimo ze on ma 43 lata to najgorsze jest to, ze przed swoją matką udaje dżentelmena i skorego do pomocy mężczyznę. W czterech ścianach to damski bokser. Kończę te znajomość, która miała mi dawać oparcie a dostałam poniżenie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s