Jeszcze raz o kolorze torebki i butów

Temat ten wywołała Pani Alicja: „Chciałabym dodać od siebie kilka słów o tym, z czym spotkałam się odnośnie dopasowania torebki i butów poza granicami Polski. Otóż od czasów powojennych, a być może i nieco wcześniejszych takie bardzo drobiazgowe dopasowanie kolorystyczne torebki i butów czy też butów i rękawiczek jest uważane za szczyt złego gustu, ale… w Wielkiej Brytanii. Anglicy jednak mają swój specyficzny kod klasowy wynikający z – wciąż aktualnego – podziału społeczeństwa i podobno do dziś szczególną uwagę zwracają na takie drobiazgi. Zatem owszem, nawet dla współczesnego Anglika kobieta w butach i z torebką w tym samym kolorze (wyjątkiem jest czarny) może być uznana za przedstawicielkę niższych warstw społecznych, której próby “bycia elegancką” nie są szczególnie udane.
Nie wiem jednak, jak się to ma do zasad panujących w świecie dyplomacji, jeżeli to możliwe, będę zatem wdzięczna za rozjaśnienie tej sprawy”.
W „Protokole dyplomatycznym” Orłowskiego nie ma na ten temat ani słowa.
Na ten temat już kilkakrotnie pisałem. Może jednak warto to powtórzyć.
I jedna uwaga. Wielka Brytania różni się przynajmniej w kilku sprawach od kontynentu i od savoir vivru.
Proste zharmonizowanie kolorystyczne (ten sam kolor) poszczególnych elementów ubioru, w tym torebki i butów jest bardzo tradycyjne i klasyczne. Nikt nie ma też wtedy wątpliwości, ze ubiór kobiety jest w pełni świadomy, a nie przypadkowy czy będący efektem niedostatków w szafie.
Jeśli kobieta nie chce jednak dziś założyć butów w tym samym kolorze co torebka może założyć np. buty dwukolorowe i zabrać ze sobą torebkę w jednym z kolorów butów.
Pamiętajmy o tym, że ważne jest jak nasz wygląd odbierają inni. Jeśli kobieta świadomie przeciwstawi sobie kolorystycznie buty i torebkę musi się liczyć z tym, ze znajda się ludzie, którzy ocenia to jako np. przypadek czy nawet niechlujstwo.
Dobierając do siebie buty i torebkę powinniśmy pamiętać, że ich zharmonizowanie dotyczy również surowca, z którego są wytworzone (buty zamszowe nie będą zharmonizowane torebka z litej skóry), kształtu (buty o kwadratowych noskach nie będą zharmonizowane z okrągłą torebką), stylu (buty z metalowymi elementami ozdobnymi nie będą zharmonizowane z torebką pozbawioną takich elementów).

Przejrzałem kilka prac szukając wypowiedzi na ten temat. W większości ich brak. Ci autorzy zapewne uważają, ze to jednak kwestia mody.

Zanotuję dwie uwagi.
M. A. Brzozowski, R. Wysocki, „ABC dobrych manier” (MUZA S.A., Warszawa 2003): „Dopasowanie torebki do reszty stroju, jej koloru, materiału, rozmiaru, nie wymaga specjalnego wykształcenia, ale jak to często bywa w przypadku mody – gustu oraz wyczucia sytuacji (s. 169).

C. Piras, B Roetzel., „Lady, kobieta elegancka” (przekład M. Piasecka, B. Piasecki, Rosner i Wspólnicy, Warszawa 2003):

Podają oni formułę: „by torebka zawsze pasowała do reszty stroju” i komentują ją w sposób następujący: „Formuła ta w zasadzie wciąż jest aktualna., ale jako że dobrze ubrana kobieta lat 50. Musiała nosić także kapelusz i rękawiczki i ponieważ przebierała się kilkakrotnie w ciągu dnia, potrzebowała ona znacznie większej kolekcji torebek. W dzisiejszych czasach Zycie jest pod tym względem znacznie prostsze, toteż liczba okazji wymagających konkretnego typu torebki znacznie się zmniejszyła. Pojęcie tego co odpowiednie, jest dziś także znacznie szersze. Ułatwia to bardzo Zycie kobietom, ponieważ nie potrzebują już 20 modeli torebek, a jedynie dwóch lub trzech, które mogą być zatem nieco droższe – inaczej mówiąc są to eleganckie, ponadczasowe klasyczne modele, które doskonale komponują się zarówno z formalnym strojem, jak i eleganckim codziennym ubraniem” (s. 203).

W swoim czasie spotkałem znana stylistkę, która zapytana o kwestię koloru torebki powiedziała, ze zawsze ma je w tym samym kolorze co buty.

Podsumowując.

Gdy inni patrzą na kobietę powinni dojść do wniosku, ze jej strój jest elegancki, zharmonizowany i przemyślany (a nie przypadkowy). Jak taki efekt zostanie osiągnięty to już kwestia danej kobiety.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Kolory, Ubiór i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

5 odpowiedzi na „Jeszcze raz o kolorze torebki i butów

  1. wiridiana pisze:

    Wydaje mi się że Królowa Elżbieta mi o buty i torebke w tym samym kolorze. Zazwyczaj ksiezna Kate rowniez. A one chyba nie ubieraja sie ekstrawagancko albo nie znajac zasad.

  2. Lucy pisze:

    Czy mógłby Pan coś napisać o nakryciu głowy w zimie? Czapki wydają się niezbyt eleganckie, ale chyba nie ma czym ich zastąpić? Czy istnieją „zimowe” kapelusze?

  3. Konrad Szymański pisze:

    Szanowny Panie Doktorze,

    kwestia witania się z innymi osobami pojawia się tutaj dość często jednak co jakiś czas nasuwają się nowe pytania. Zastanawia mnie kwestia poprawnego przywitania się małżeństwa z rodzicami jednej i drugiej strony. Przykład: przybywamy do restauracji w której przebywają już rodzice. W jakiej kolejności kto z kim powinien się przywitać? Druga kwestia to przywitanie się z rodzicami oraz ich znajomymi. Załóżmy, że wraz z rodzicami jest jeszcze jedno małżeństwo- także niech będzie to restauracja. Dodam tylko, że już znamy to małżeństwo ponieważ są to dobrzy znajomi rodziców więc rodzice nie muszą nam ich przedstawiać.

    Z góry dziękuję za odpowiedź,
    Konrad Szymański

  4. krajski pisze:

    Odpowiem w najbliższym czasie.

  5. krajski pisze:

    Odpowiem niebawem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s