Wesele – czy zapraszać samotnych z osobą towarzyszącą?

Ten problem wywołał Pan Mateusz, pisząc: „Przeczytałem Pana wpisy dotyczące listy gości, natomiast nie znalazłem odpowiedzi na nurtujący mnie, w związku ze zbliżającym się ślubem, problem. Otóż zaprasza się osoby, wobec których mamy zobowiązania towarzyskie i rodzinne. Pytanie dotyczy >>osoby towarzyszącej<>wraz z osobą towarzyszącą<>młodego Panka<<, Pana Tadeusza z naszej epopei narodowej, wydawałoby mi się odpowiednie zaproszenie go z osobą towarzyszącą (być może wtedy to było na tyle oczywiste, że nikt nawet wtedy tego nie precyzował), natomiast teraz często osoby w wieku około 20 lat, mieszkające z rodzicami, to jednak dzieci – stąd moje wątpliwości czy rzeczywiście czynnikiem determinującym jest 18 lat, czy może raczej niezależność organizacyjno/finansowa?”.

Powiedziałbym, że nie ma takiego czynnika. Szesnastolatka może nie ruszać się nigdzie bez swojego chłopaka. Spotkałem się też z wypadkiem, gdy osiemdziesięcioletnia babcia panny młodej była oburzona, że nie zaproszono jej z osobą towarzyszącą, bo też nigdzie nie ruszała się bez swojego „chłopaka”.

Ja byłbym ostrożny z takimi zaproszeniami. Zaproszenie szczególnie młodej osoby „wraz z osobą towarzyszącą” może spowodować jej stres, a nawet panikę, gdy takiej osoby nie ma i nie może znaleźć. Młodzi często takie sprawy bardzo przeżywają. Boją się, że zostaną odebrani jako ci, „których nikt nie chce”.

Problem osób samotnych, nazywanych dzisiaj singlami, staje się problemem społecznym.
To powoduje również zmiany w formułowaniu zaproszeń. Kiedyś na oficjalne przyjęcia zapraszano zawsze „z osobą towarzyszącą”. Dziś często czytamy na zaproszeniach: „Jeśli chcesz przyjść z osobą towarzyszącą…” (zrób to a to, np. powiadom nas telefonicznie).
Lepiej zatem chyba sformułować zaproszenie w taki właśnie sposób.

Korekta: Anna Łuczkiewicz

Ten wpis został opublikowany w kategorii Ślub i wesele. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Wesele – czy zapraszać samotnych z osobą towarzyszącą?

  1. Lacek pisze:

    Dziękuję za odpowiedź.

  2. stzbyszek pisze:

    Ja z synem zapraszamy na przyjęcie weselne i jeśli nie mamy informacji, że zapraszani pozostają w jakimkolwiek związku zapraszamy ich jako singli dołączając jednocześnie informację do zaproszenia o treści: „Jeżeli zdecydujesz o swoim udziale w przyjęciu, a jednocześnie chcesz być na nim ze swoją partnerką lub swoim partnerem to potwierdzając przyjęcie zaproszenia podaj nazwisko i imię partnerki / partnera. Specjalnie dla niej / dla niego zostanie przygotowane osobne imienne zaproszenie, które zostanie przekazane na twoje ręce”. Uważamy tę formę za niekrępującą dla obu stron, a jednocześnie otwartą. Wpisywanie do zaproszeń formuły „z osobą towarzyszącą” może postawić organizujących przyjęcie w niezręcznej sytuacji chociażby przy rozsadzaniu gości przy stole. Uznajemy z synem Naszą formę zapraszania singli za najbardziej otwartą na obecne czasy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s