Jeszcze raz o sukniach wizytowych i wieczorowych

Dokonuję tego wpisu, bo mam wyrzuty sumienia, że poprzednie dwa wpisy na ten temat zbytnio uprościłem. Takie uproszenia muszą się pojawiać, bo inaczej odpowiedzi na wiele stawianych przez czytelników pytań obejmowałyby po kilkanaście znormalizowanych stron (strona 1800 znaków).
W tym wpisie dołożę kilka informacji (część z nich jest za „Protokołem dyplomatycznym” Edwarda Pietkiewicza).

Suknia wizytowa dzieli się na popołudniową, koktajlową i wieczorową.

Wieczorowa suknia wizytowa ma rękawy, nieduży dekolt, jest krótka (np. nieco poniżej kolan). Uszyta jest z materiału „wieczorowego” (strojnego).

Suknie wieczorowe dzielą się na długie suknie wieczorowe (długi rękaw, duży dekolt) i długie suknie balowe (bez rękawów, jeszcze większy dekolt).

Korekta: Anna Łuczkiewicz


Moje książki

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Przyjęcia, Ubiór, Uroczystości i święta, Ślub i wesele i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

5 odpowiedzi na „Jeszcze raz o sukniach wizytowych i wieczorowych

  1. Lucy pisze:

    Dzisiaj zastanowiła mnie pewna kwestia: dotyczy zwracania się do osób duchownych w sytuacji, gdy są one od nas zależne np. ksiądz jest studentem. Jak wtedy powinien się do niego zwracać wykładowca (w czasie zajęć, w kontaktach związanych ściśle z uczelnią)? Per Pan? Trochę to dziwne, zwłaszcza, jeśli ten wykładowca jest osobą wierzącą.

  2. krajski pisze:

    odpowiem niebawem.

  3. Agnieszka M pisze:

    Moim zdaniem, per ksiądz. Już kiedyś Pan Krajski pisał o tytułowaniu duchownych przez niewierzących czy duchownych innych religii/wyznań i taka była zasada. Przecież ksiądz student nie przestaje być księdzem.

  4. Student pisze:

    Szanowny Panie, w jaki sposób zwracać się na uczelni do osób będących zarazem doktorami habilitowanymi, jak i profesorami nadzwyczajnymi? Powszechnie przyjęło się używać formy per „Panie doktorze/Pani doktor”, ale czy to jest forma poprawna?

  5. krajski pisze:

    Oczywiście Pani Agnieszka M. ma rację.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s