Powitanie w sekretariacie szefa

Problem ten wywołał pan Dariusz F.: „Proszę o odpowiedź, jak należy prawidłowo przywitać się z szefem, który wychodzi ze swojego gabinetu i wchodzi do sekretariatu, a jego podwładny w tym czasie rozmawia w sekretariacie z sekretarką. Nadmieniam, iż do gabinetu szefa wchodzi się przez sekretariat. Kto powinien pierwszy powiedzieć Dzień dobry – szef do pracownika, czy odwrotnie?”.

Nie ma tutaj jednoznacznego rozwiązania. Jeśli pracownik rozmawia z sekretarką i nie zauważa, że szef wszedł, szef mówi „Dzień dobry”.

Może być i tak, że szef wchodzi, pracownik to widzi i mówi (nim szef zdąży się odezwać): „Dzień dobry, szefie”.

Ani szef, ani pracownik nie powinni czekać na pozdrowienie ze strony drugiego.

Sytuacja byłaby jaśniejsza, gdyby szef wchodził z zewnątrz. Powinien wtedy wszystkich uprzedzić i powiedzieć: „Dzień dobry”.

Moje książki

Korekta: Anna Łuczkiewicz

Ten wpis został opublikowany w kategorii Etykieta biznesu (nstytucji), Precedencja. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Powitanie w sekretariacie szefa

  1. Marcin pisze:

    Panie Doktorze,
    mnie ostatnio zaczęła zastanawiać inna sytuacja związana z powyższym wpisem. Otóż dyrektor często prosi mnie, żebym uczestniczył w spotkaniach jako wsparcie merytoryczne dla niego (choć goście są umówieni tylko z nim). Jeżeli przychodzę do gabinetu dyrektora o tej samej porze co goście, to nie ma problemu – witam ich w sekretariacie, przedstawiam się, prowadzimy small talk czekając na zaproszenie od dyrektora. Jednak zdarza się tak, że jestem u dyrektora już dużo wcześniej, rozmawiamy o innych sprawach. Sekretarka informuje, że gościa już przyszli. I teraz problem: dyrektor zawsze wychodzi jako gospodarz do sekretariatu, wita gości, zaprasza ich do środka. Ja zawsze zostaję w środku gabinetu i dopiero tam się przedstawiam, gdy już wejdą. Wydawało mi się to słuszne, bo nie ja jestem gospodarzem, a nasze wspólne wyjście z gabinetu mogłoby prowadzić do chwilowej konfuzji (kto jest dyrektorem?). Jednak czasem widzę zaskoczenie na twarzach gości, gdy dostrzegają, że ktoś już jest w gabinecie… co Pan o tym sądzi?

  2. To również czasami zależy od szefa i jego nastroju. 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s