Jak pozbyć się ości z ryby i kupić perfumy

Ten wpis zainspirował pan Dariusz Ś.: „Z tego, co się dowiedziałem, kiedy jem rybę i pojawia się ość, mogę ją delikatnie usunąć do chusteczki/serwetki, nie wstając od stołu. Co jednak mam dalej z tą chusteczką zrobić, kiedy jestem w połowie jedzenia ryby?
Odstawienie na stół nie wydaje się rozsądne, a trzymanie w ręce też uciążliwe przy posługiwaniu sztućcami. Co w tej sytuacji powinienem zrobić?
Chcę też pochwalić Pana książkę o instrukcji obsługi perfum. Dzięki niej dobrałem odpowiednie perfumy dla siebie po przetestowaniu z książką w ręce sporej ilości pachnideł. Zwięzła forma podręcznika ze spisem treści jest idealna. Wracam już tylko do punktów, które mnie w danej chwili interesują i szybko znajduję rozwiązanie. Mój wybór padł na:


http://www.penhaligons.com/shop/fragrance/opus-1870-eau-de-toilette-100ml-496974.html
”.

Jeśli podają nam w restauracji (lub w domu prywatnym) rybę w całości lub dzwonko ze skórą i ościami, powinni podać nam również talerzyk na ości. Na ten talerzyk przekładamy głowę ryby, skórę, kręgosłup i pozostałe ości. Ości powinniśmy wydobyć z ryby sztućcami.

Może się zdarzyć, że jakieś drobne ości przeoczymy i zorientujemy się, że są, dopiero gdy już będziemy mieli je w buzi. Instrukcja postępowania jest w tej sytuacji bardzo ogólna. Należy je dyskretnie wyjąć i umieścić na talerzyku. Najważniejsze w tej instrukcji jest słowo „dyskretnie”. Podręczniki zawierają kilka rad, jak to zrobić; istnieje wiele możliwości. Przedstawiona przez Pana jest poprawna.

Wybór perfum moim zdaniem jest znakomity (to eleganckie i luksusowe perfumy), o ile oczywiście pan Dariusz Ś. pragnie uchodzić za mężczyznę ceniącego sobie tradycyjne wartości oraz za nonkonformistę, bo dla takich mężczyzn te perfumy są przeznaczone.

Korekta: Anna Łuczkiewicz

Ten wpis został opublikowany w kategorii Perfumy, Stół i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

7 odpowiedzi na „Jak pozbyć się ości z ryby i kupić perfumy

  1. Dariusz pisze:

    Trafnie rozszyfrował Pan wartości, którymi się kierowałem przy zakupie perfum. Dopiero po przeczytaniu książki i wielu próbach z zapachami byłem w stanie określić „swój” zapach. To prawda, że poprzez perfumy można poznać własny charakter i go podkreślić.

  2. Łukasz Z. pisze:

    A co Pan Doktor sądzi o Creed Millesime Imperial;
    http://www.fragrantica.com/perfume/Creed/Imperial-Millesime-466.html
    nadaje się na dzień do pracy?
    Mam dylemat, bo z jednej strony piżmo, które pisał Pan, że nie za bardzo nadaje się na oficjalne (biznesowe) okazje dzienne (acz używam Dolce Gabbana The One form Men które zawiera piżmo i nikt nie wnosił jakichkolwiek uwag), ale z drugiej, chwali Pan wybór Penhaligon’s Opus 1870, które ma w swoim składzie piżmo, jako dobry wybór.

    Wdzięczny byłbym za komentarz.

  3. krajski pisze:

    Odpowiem niebawem.

  4. Dariusz pisze:

    Wydaje mi się, że znaczenie ma w wypadku pracy również projekcja. Opus 1870 trzyma się blisko skóry i nie „ciągnie” za człowiekiem. Dlatego warto testować perfumy samemu oprócz przeczytania składu.

  5. Łukasz Z. pisze:

    To jest oczywiste, że należy przetestować perfumy na swojej skórze, bo te same perfumy będą pachnieć inaczej na jednym mężczyźnie a inaczej na drugim. Dlatego po długich testach rozważam właśnie jeden z Creed’ów – Imperial, Tabarome albo Aventus, w tej kolejności. Trudno mi powiedzieć czy ciągną się te zapachy za mną jako że daru bilokacji nie posiadam więc nie mogłem sprawdzić.

  6. Łukasz Z. pisze:

    Przypominam się nieśmiało w powyższej sprawie.

  7. FanDiora pisze:

    Dzień dobry Panu, jakie jest Pana zdanie na temat perfum YSL Kouros? Pytam w kontekście zastosowania tego Dzieła.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s