Mycie rąk po raz kolejny

Gdy stwierdziłem, że najpierw myjemy ręce, a potem się witamy, pan „ArekS” napisał: „Czy to oznacza, że należy wyminąć się w drzwiach z gospodarzem (witając werbalnie), zapytać o położenie łazienki, następnie umyć ręce i podać dłoń dopiero po wszystkim? Brzmi kuriozalnie”.

Pisałem o tym kilkakrotnie, ale napiszę jeszcze raz. Zawsze witamy się dopiero w salonie (czy w pokoju, który spełnia jego funkcję, a zatem w tym, w którym gości się ostatecznie przyjmuje).
Wcześniej, gdy gospodarz otworzy gościowi drzwi, nie wita się on z nim przez podanie ręki, ale mówi „dzień dobry”, rozbiera się, idzie do łazienki, czesze, poprawia krawat (kobieta makijaż i fryzurę) i myje ręce!!!!. Potem gospodarz prowadzi gościa do salonu, gdzie wita się najpierw z gospodynią, a potem, według zasad procedencji, z pozostałymi osobami, w tym z gospodarzem.
A tak przy okazji kilka cytatów z Internetu:

Czyhają na nas wszędzie. W toalecie, w autobusie, sklepie, pracy… Wirusy i bakterie upodobały sobie nasze ręce i tylko czekają, aby nas zainfekować. Ale nie jesteśmy bezsilni! Najważniejsze to porządnie myć ręce i nauczyć tego nasze pociechy. W dzisiejszym – Światowym Dniu Mycia Rąk – specjaliści zwracają na to szczególną uwagę. I podkreślają, że mycie rąk lepiej może nas ochronić przed infekcjami niż regularne spożywanie witamin!

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Chociaż oczywista jest obecność mydła w domach, wcale nie oznacza to, że równie oczywiste jest korzystanie z niego. Odpowiedz uczciwie na pytania: czy zdarzyło się kiedyś, że przed posiłkiem nie umyłeś rąk? Nie miałeś czasu? Nie chciało ci się? A może zapomniałeś? Pamiętaj – każde takie zaniedbanie ma znaczenie dla naszego zdrowia!

Dlaczego warto myć ręce?

Bakterie dzielą się na pół co 15-20 minut. Jeśli więc na rękach znajdzie się choćby jedna bakteria, po 6 godzinach jest ich już prawie 17 000 000.
Zarazki są wszędzie, a my nie myślimy o tym, jak łatwo przenosimy je na rękach. Często nawet nie zdajemy sobie sprawy, że bakterie są w miejscach dotykanych wiele razy w ciągu dnia, np. na klawiaturze komputera, telefonie komórkowym, uchwytach w wózkach sklepowych, banknotach, klamkach.

Szczególną uwagę na higienę rąk, powinno się zwracać gdy zbliża się sezon grypy i najróżniejszych infekcji wirusowych. Zapobieganie przenoszeniu zarazków jest bardzo proste – wystarczy prawidłowo myć ręce.

Inni widzą, że Ty nie umyłeś rąk.

Korekta: Anna Łuczkiewicz

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Przyjęcia i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Mycie rąk po raz kolejny

  1. ProfesorMarsjanin pisze:

    Jeśli chodzi o samo mycie rąk to całe myślenie skierowane na jego cudowne właściwości pro-zdrowotne jest w większości wręcz zabobonne. Po jednokrotnym umyciu rąk cała flora bakteryjna znika – owszem, lecz wszyscy zapominają, że zależnie od wybranej metody suszenia
    na ręce wróci większość „stanu osobowego” bakterii sprzed mycia – tuż przecież po myciu. Po godzinie samo mycie już nie specjalnie będzie mieć znaczenie. Zresztą przy kontakcie z jakąkolwiek powierzchnia zyskujemy nowe bakterie na skórze. Częste mycie rąk – ma jedynie sens w szpitalach, wśród personelu medycznego czy innych osób mających kontakt z osobami chorymi – sprawa wydaje mi się oczywista i niewymagająca dalszych wyjaśnień. Dodatkowo warto pamiętać że skóra ma swoją mikroflorę bakteryjną która także ją chroni, tj usuwając bakterie które organizm zna i umie zwalczać usuwamy warstwę ochronną oddzielającą nas od patogenów znacznie bardziej szkodliwych – chyba każdy wie czym się kończy dla człowieka np. wyjałowienie jelit antybiotykami. Na marginesie: przeciętnie człowiek w jelitach ma ok 2 kg bakterii bez których nie byłby w stanie przetrwać – większość jak wyżej stanowi barierę od znacznie gorszych paskud stanowiących zagrożenie dla zdrowia, a znaczna ich część pomaga w trawieniu i bez nich nie bylibyśmy w stanie przeżyć – to w drodze komentarza, aby też z tą higieną nie przesadzać (nie myć rąk po 15 razy dziennie) Mycie rąk jest to zachowanie bardziej kulturowe i estetyczne (zabrudzenia mechaniczne) jak higieniczne. Kończąc już wątek zdrowotny większość groźnych dla ludzi chorób przenosi się kropelkowo – mycie rąk nie ma szansy tu pomóc, bakterie, wirusy przenikają do organizmu głownie przez błony śluzowe.

    A teraz pytania:
    Czy taki protokół mycia rąk dotyczy zachowań bardziej oficjalnych czy wszystkich niezależnie od rangi?
    Przy zaproszeniu większej ilości osób przepustowość samej łazienki wydaje mi się zbyt mała
    i kolejka stojąca przed nią aby jedynie się przysposobić do powitania byłaby cokolwiek zabawna.
    Samo pojawienie się w łazience „na ostatnią chwilę” u gospodarza może wyglądać dziwnie – sugerować brak higieny i niedbałość.

    Czy spotykając kogoś na ulicy też mamy szukać toalety aby odpowiednio się przygotować do powitania? Czego by nie mówić inne traktowanie ludzi wydawałoby mi się jakąś wybitną niekonsekwencja w działaniu, ba czy ze względu na np. niedostępność takie toalety (akurat zimą np.) powinniśmy nie zdejmować rękawic i witać się przez nie?

    I z nieco innej beczki, czy nie sądzi Pan iż nadmierna ilość zasad i uregulowanie życia towarzyskiego, życia kulturalnego sztywnymi regułami zachowania jak niektóre zasady savoir vivre (odnoszę takie wrażenie) doprowadzają jedynie do paradoksu iż łatwiej jest się wzajemnie obrazić niż zachować wobec siebie przyjazny ton?

  2. krajski pisze:

    Odpowiem 5 maja. Uwagi na temat bakterii były dodatkiem. To nie jest przecież domena savoir vivre.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s