Skandaliczne zachowanie

Dzisiaj jechałem kolejką WKD pod Warszawę. Gdy dotarłem do jej kasy zastałem wielką kolejkę kupujących bilety. Przede mną stało jakieś 20 osób, za mną kilka. Do odjazdu pociągu było 22 minuty. Na końcu kolejki stanęła pięćdziesięcioletnia, na oko, kobieta, ubrana elegancko, wyglądającą na osobę z wyższym wykształceniem (nazwijmy ją Pani X). Zapytała się grzecznie osób przed nią stojących czy jej nie przepuszczą, bo chce jechać tym pociągiem. Ludzie odpowiedzieli jej, że też chcą jechać tym pociągiem.
Po chwili podeszła do kasy, pomijając długą kolejkę, i zapytała się osób tam stojących kupujących bilety miesięczne czy ją przepuszczą, bo „spieszy się na pociąg’. Przepuścili ją. Podeszła do niej kobieta z tyłu kolejki (nazwijmy ja Pani Y) i poprosiła ją, by stanęła na koniec kolejki, bo „większość osób jest na ten pociąg”. Pani X nie zareagowała i poprosiła w kasie o bilet. Pani Y zwróciła się głośno do kasjerki domagając się, by nie sprzedawała Pani X biletu. Kasjerka powiedziała, ze nie będzie mieszała się w spory w kolejce i sprzedała Pani X bilet.

Wszyscy zdążyliśmy na ten pociąg, również osoby z końca kolejki.

Zachowanie Pani X było już nie tylko sprzeczne z zasadami savoir vivre, ale skrajnie egoistyczne i, jak to niektórzy określają, cwaniackie i to na sposób właściwy dla marginesu społecznego.
Dlaczego tak się zachowała?

Myślę, że to wydarzenie świadczy o tym, że autentyczny savoir vivre może być udziałem tylko tych osób, które reprezentują cnoty właściwe dla savoir vivre: szlachetność, szacunek dla innych, grzeczność, życzliwość, rycerskość. Gdy tych cnót nie ma w najmniejszym nawet stopniu ogłada i obycie, znajomość form zdają się psu na budę, stają się tylko pozłotą, która pokrywa świńską skórę, i która łatwo się ściera i odsłania prawdę, gdy tylko pojawi się sytuacja, w której musi się zapłacić najmniejsza choćby cenę za to, że reprezentuje się wartości savoir vivre.

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Zachowania niewłaściwe. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

5 odpowiedzi na „Skandaliczne zachowanie

  1. Wojtek pisze:

    Na prawdę skandaliczne było zachowanie pani w kasie. Rozumiem że gdyby np trzech punków z nożami zabierało portfele ludziom w kolejce, pani też by nie zadzwoniła po policję, bo „nie będzie mieszała się w spory w kolejce”. Pomyśleć, że kiedyś kolej była synonimem wysokiej jakości usług…

  2. Michał O. pisze:

    Dużo emocji bije z tego tekstu. Cóż, pewnie to wzburzenie uzasadnione okolicznościami.

    Mnie zastanawia inny problem. Czy współczesna kolej w ogóle mieści się jeszcze w wąskich granicach savoir-vivre?

  3. Monika pisze:

    Moim zdaniem skandaliczne było przede wszystkim zachowanie pani, która się w kolejkę wepchnęła i zmusiła ludzi, by ją przepuścili. Gdyby to nie zaszło, kasjerka w ogóle nie musiałaby decydować o sprzedaży jej biletu.

  4. ArekS pisze:

    Proszę zauważyć, że Pani sprzedająca bilet niekoniecznie musiała wiedzieć o całej sytuacji.

  5. Michal pisze:

    Chyba generalnie wiele z aspektów transportu jest jeszcze daleko w tyle za innymi branżami. To się zmienia, ale raczej bardzo wolno. I faktycznie do całej tej sytuacji by nie doszło, gdyby sprzedawca (PKP), zatrudnił odpowiednią ilość osób, czy usprawnił cały proces kupna biletów. Czy dochodzi teraz do „bitw kolejkowych” w zwykłych sklepach? Myślę, że nie – sklepów i towaru jest bardzo dużo. Czy taka Pani biłaby się o miejsce w kolejce w PKP gdyby obok był np. przystanek bus na tej samej trasie, pociąg był częściej, czy choćby było więcej osób sprzedających w kasach (czy kasy automatyczne)? Oczywiście zachowanie tej Pani było skandaliczne i nie ma dla niego wytłumaczenia. Natomiast wpis ogólnie porusza ważną kwestię, że podróżowanie wieloma ze środków transportu zbiorowego wymaga wielu stresów, wyrzeczeń, konieczności bitwy z innymi pasażerami (o miejsce w kolejce, miejsce do siedzenia), a czasem wręcz karkołomnego poszukiwania dostępnego połączenia. Specjalnie w tej materii nie jestem wymagający i jeżdżę sporo, ale wiele aspektów podróży różnymi środkami zbiorowymi wspominam negatywnie i raczej to jest przykra konieczność. A myślę, że tak nie musi być.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s