List z Wiednia

Szanowny Panie,

w zeszłym roku radził mi Pan w sprawie pomocy w oświadczynach. Pytałem o zachowanie w restauracji. Gdzieś na filmie ze szkolenia wspomniał Pan tą historię, było to bardzo miłe.
Od kilkunastu dni jesteśmy już małżeństwem. Przed samym ślubem odwiedziliśmy restaurację w której była zaręczynowa kolacja.
Wspominaliśmy Pańską pomoc w tym, że wyszło perfekcyjnie (dopiero po pewnym czasie o tej pomocy powiedziałem).

Oboje mieszkamy w Wiedniu. Czytamy bloga i wprowadzamy coraz bardziej świadomie w życie savoir vivre. W tym mieście
wiele rzeczy o których Pan pisze jest mocno aktualnych. Jakość ubrania, zachowania, obycia w restauracjach, operach, miejscach publicznych jest często poddawana ocenie innych ludzi,
którzy mają o tym pojęcie. Łatwiej też o gafy ale „blog” pomaga nam ich unikać. Śmiało możemy powiedzieć, że dzięki Panu nasze życie jest lepsze,
a porady już nie jeden raz ułatwiły wyjście z różnych sytuacji w dobrym tonie.

Dariusz Ś.

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Filozofia savoir vivre, Ślub i wesele. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s