Dlaczego kiedyś mąż mówił do żony „Pani”?

Ten problem wywołał Pan Dude pisząc: Czy mógłby pan wyjaśnić dlaczego w literaturze XIX-wiecznej zdarza się, że nawet mąż zwraca się do żony per “pani”. Taka sytuacja wydaje mi się dziwna. Rozumiem, że można chcieć wyrazić szacunek własnej żonie, ale jednak relacje małżeńskie łączy szczególna zażyłość. Oczywiście nie chodzi mi o jakieś oficjalne przemówienia, tylko o rozmowę pomiędzy sobą nawzajem.

Trzeba tu być ostrożnym i szukać potwierdzenia w źródłach historycznych. Pisarze z reguły nie byli przyjmowani w pewnych środowiskach (wiem to z pamiętników Kraszewskiego) i pisali o nich według swoich wyobrażeń i przekazów tych, którzy tam bywali. Tak naprawdę to nikt przecież nie wie jak zwracali się do siebie małżonkowie, gdy nikogo przy nich nie było. Wiem, że mówiło się do rodziców: „pani matko”, „panie ojcze”. Być może w niektórych małżeństwach zawieranych z przyczyn społecznych stosunki pomiędzy małżonkami były bardzo oficjalne i w praktyce prowadzili oni dwa domy występując razem tylko oficjalnie „przed światem” i w celach prokreacji, spotykając się poza tym na posiłkach, a tak prowadząc oddzielne życie. Takie małżeństwa maja miejsce i dzisiaj. Takim małżeństwem było przecież małżeństwo księżnej Diany.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Historia savoir vivre, Savoir vivre i literatura. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Dlaczego kiedyś mąż mówił do żony „Pani”?

  1. Monika pisze:

    W Anglii w 19. wieku powszechnym zwyczajem było zwracać się do żony/męża per „Pani/Panie X” (X- nazwisko), w gronie obcych ludzi. Prywatnie można było (choć nie trzeba było i niekoniecznie to następowało) nazywać żonę/męża po imieniu. Jeśli młodym, niespokrewnionym ludziom „wyrwało się” i jedno nazwało drugie po imieniu, to otoczenie przyjmowało, że muszą być zaręczeni.

  2. Monika pisze:

    Przy okazji: właśnie przeczytałam komentarz dot. przejrzystości bloga i rozumiem skąd to pogrubienie. Rzeczywiście, całość jest teraz bardziej czytelna.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s