Blizny na męskiej twarzy

Ten problem zasygnalizował Pan Turcaret: Panie Profesorze, moje pytanie dotyczy może bardziej historii savoir-vivre niż obecnych czasów, ale czy wie Pan Profesor jak kwestia ukrywania blizn ma (lub raczej – miała) się do blizn pojedynkowych, głównie tych związanych z tradycją menzury? W dziewiętnastym i na początku dwudziestego wieku tradycja ta była ponoć bardzo popularna wśród szlachetnie urodzonych mężczyzn środkowej Europy, szczególnie w Niemczech i Austrii. Pojedynki organizowano w zasadzie specjalnie by zostać zranionym, rany bywały celowo podrażniane by powstałe szramy były bardziej imponujące, a same blizny były potem eksponowane jako symbol statusu, męskości i honoru.
Rozumiem, że zasada szlachetności również wówczas funkcjonowała. Czy popularność blizn pojedynkowych wynikała więc z innego pojmowania ideału męskiego wyglądu (dowód męskości w postaci blizny stał ponad estetyką nieskazitelnej skóry) w środkowej Europie tamtych czasów, czy może ówczesne elity wcale tego zjawiska do końca nie akceptowały i było ono jedynie mającym mało wspólnego ze szlachetnością wybrykiem wyrosłym z kultury akademickiej? A może istnieje jeszcze jakieś inne wyjaśnienie?

Kryteria męskiego piękna były zawsze inne niż kobiecego. Czy była to tylko kwestia kulturowa? Myślę, że nie.

Twarz ludzka jest zawsze zapisem doświadczeń danego człowieka, jego kultury, świadectwem życia, które dotąd prowadził. Może być twarz mądra i szlachetna i twarz bezmyślna, twarz degenerata.

Podobnie jest z kobietami. Jeśli z regularnej i nieskazitelnej twarzy bije głupota nie jest ona już taka piękna.

Blizny na męskiej twarzy mogą eksponować to, co w tym człowieku szlachetne – odwagę, wierność, rycerskość. Mogą też jednak sygnalizować głupotę. Niemieccy studenci okładali się drewnianymi mieczami, a rany zszywali nieprofesjonalnie studenci medycyny i to jeszcze w taki sposób, by blizny jak najbardziej rzucały się w oczy. To była głupia moda i jestem głęboko przekonany, że wielu, tych myślących, tak to odbierało. Blizna bliźnie nierówna, a jej eksponowanie stanowi sygnał jakichś negatywnych zjawisk i cech, jakiejś megalomanii, snobizmu w najgorszym jego wydaniu itd.

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Historia savoir vivre, Wygląd. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

6 odpowiedzi na „Blizny na męskiej twarzy

  1. M. pisze:

    Dzień dobry,
    mam pytanie: moja znajoma (młoda dziewczyna) została zaproszona jako osoba towarzysząca na ślub i wesele. Osobą zaproszoną jest jej sympatia, z którą spotyka się od kilku lat, choć nie są jeszcze narzeczeństwem. Kłopot polega na tym, że wesele odbywa się za granicą (na południu Europy), a żadne z nich jeszcze się samo nie utrzymuje. Okazuje się, że chłopak i jego rodzice (którzy też są zaproszeni na tę uroczystość) oczekują, że dziewczyna opłaci sobie przelot sama. Przyznam, że wydaje mi się to niegrzecznym zachowaniem, ale jestem bardzo ciekawa Pańskiego zdania na ten temat.
    Łączę pozdrowienia
    M.

  2. Turcaret pisze:

    Dziękuję za odpowiedź.

  3. mroovkoyad pisze:

    W ramach ciekawostki podam, że tradycja pojedynków do pierwszej krwi trwa do dzisiaj w niektórych niemieckich korporacjach (corpsach) studenckich.

  4. Niebawem odpowiem.

  5. Małgorzata pisze:

    Do Pani/Pana M.
    Kilka lat temu miałam podobną sytuację. Zostałam zaproszona na wesele do innego kraju wraz z moją sympatią (był to jednocześnie brat panny młodej, więc może sytuacja bardziej oczywista). On wówczas dopiero zaczynał karierę zawodową. Do dzisiaj nie wiem, kto pokrywał wszystkie koszty mojej podróży. Zarówno moja sympatia jak i jego rodzice uznali, że jako gość nie powinnam zaprzątać sobie tym głowy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s