Kogo można zaprosić, jako znajomego, na portal społecznościowy?

Ten temat wywołali Pani Monika i Pan Paweł.

Pani Monika napisała: Wydaje mi się, że rzeczywistość wirtualną powinniśmy traktować bardziej poważnie i ja nie odważyłabym się zaprosić na portalu społecznościowym nauczyciela. Dlaczego miałabym to robić, jeśli nie łączyłyby mnie z nim osobiste stosunki? To, co dzieje się w świecie wirtualnym, ma przełożenie na rzeczywistości. Jeśli ktoś kogoś obrazi na portalu społecznościowym, to ta osoba obraża się w rzeczywistości. Nie można rozdzielić tych dwóch światów i dlatego uważam, że również w internecie powinniśmy się kierować pewnymi zasadami.
Pan Paweł napisał: Po przeczytaniu wpisu odnośnie Facebooka (FB), chcę podzielić się doświadczeniem. Niech punktem wyjścia dla mojej opowieści będzie następujące zdanie Autora bloga: Nie ma więc żadnych przeciwwskazań do tego, by zaprosić kogokolwiek. Wychodząc z podobnego założenia przyjmowałem zaproszenia od rozmaitych osób, tym samym dopuszczając do mojej sieci kontaktów, a także umożliwiając dodawanie wpisów na tablicy. Jakież było moje zdziwienie, gdy pewnego dnia na mojej tablicy pojawiła się informacja, że ktoś wziął udział w quizie na mój temat, pt. Co X ( gdzie X , to moje imię i nazwisko) mógłby zrobić na pierwszej randce? – FB obfituje w tego rodzaju mało wyszukane gry i zabawy, a także oferuje szeroki repertuar reklam o niedwuznacznej treści. Okazało się, że pewna ledwie pamiętana ze studiów pani, postanowiła z jedynie sobie wiadomych względów, zabawić się w ten sposób, wywołując szereg różnorodnych komentarzy na mój temat. Mnie tego rodzaju zabawa nie przypadła do gustu. Zareagowałem natychmiast, po pierwsze prywatną wiadomością do “koleżanki”, po drugie wyłączeniem możliwości dodawania wpisów na tablicy. Pozostało poczucie niesmaku i zażenowania taką formą inicjowania kontaktu lub manifestacji plotkarskiego temperamentu. Proszę pamiętać, że dodając ludzi do znajomych, ujawniamy przed nimi, choćby w niewielkim stopniu, naszą prywatność oraz umożliwiamy rozmaite formy aktywności, których możemy stać się adresatami. Nie zawsze wrażliwość innych ludzi będzie odpowiadała naszym oczekiwaniom, dlatego moim zdaniem warto dobierać starannie również wirtualnych znajomych.

Mamy tutaj do czynienia z dwoma porządkami.

Jeden to porządek savoir vivre i tym porządku udzieliłem odpowiedzi we wpisie z dnia 12 lutego 2014 r.

Drugi to porządek naszego funkcjonowania: możemy funkcjonować jako osoba prywatna lub jako osoba publiczna.

Osoba prywatna to osoba, która kontaktuje się z tylko z tymi innymi osobami, które sama świadomie wybiera. Zna ją, jej dane osobowe i inne dane z jej życia tylko grono jej bliskich i dobrych znajomych. Przed innymi osobami chroni się i nie mają one do niej żadnego dostępu. Osoba prywatna może w sposób bardzo ostrożny wybierać znajomych i zrywać kontakty kiedy tylko chce.

Osoba publiczna to osoba, której dane osobowe, szczegółu z życia, biografia, adres znane są publicznie. Ktoś może być osoba publiczną z wyboru lub dlatego ze pełni określoną funkcję lub posiada określony zawód.

Osoby publiczne były w historii świata zawsze. Zgadzając się na bycie osobą publiczną zgadzały się również na wszelkie negatywne tego skutki i mogące wystąpić w związku z tym faktem zagrożenia.

Założenie powszechnie dostępnego konta na Faceboku, bloga itp. powoduje, powinniśmy zdawać sobie z tego sprawę, że wchodzimy w „przestrzeń publiczną i tym samym stajemy się osobą publiczną. Jeśli tego nie chcemy określamy jako znajomych tylko osoby sobie bliskie do których mamy pełne zaufanie, dzielimy się refleksja wyłącznie z nimi i dopuszczamy tylko ich wypowiedzi i komentarze.

Stając się osobą publiczną możemy wymagać od wszystkich, którzy się z nami kontaktują przestrzegania zasad savoir vivre iw wskazań etykiety i eliminować z kontaktów te osoby, które tego nie przestrzegają. Nie mamy jednak wpływu na ich działania i wypowiedzi związane z naszą osobą.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Savoir vivre na co dzień, Życie towarzyskie i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Kogo można zaprosić, jako znajomego, na portal społecznościowy?

  1. Mieszkanka wielkiego miasta pisze:

    Myślę, że zanim zacznie się używać facebooka, należy zapoznać się z instrukcją obsługi. Profil można dobrze osłonić przed wścibskimi spojrzeniami za pomocą róznych narzędzi. Osoby dodaje się do różnych grup. To co przewidziane jest dla rodziny (np zdjecia z imienin Babci) niekoniecznie musi widzieć kolega z pracy i odwrotnie – zdjecia z pracowniczej wigilii nie muszą być widoczne dla rodziny. Można też indywidualnie wpisac osoby, które będą miały dostęp do konkretnego wpisu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s