Ubiór męski w firmie

Ten problem poruszyła Pani Yennefer: Proszę o podpowiedź w kwestii ubioru na rozmowę kwalifikacyjną w sprawie pracy. Czy powinna być różnica pomiędzy garniturem osoby ubiegającej się o stanowisko specjalisty lub eksperta a garniturem osoby aplikującej na stanowisko menadżerskie?
Wydawało mi się że granatowy garnitur będzie najodpowiedniejszy niezależnie od stanowiska na jakie aplikuje kandydat, ale może się mylę?

Osoba ubiegająca się o jakieś stanowisko, powinna, w świetle tego, co czytamy w podręcznikach etykiety biznesu, ubrać się na rozmowę kwalifikacyjną w taki sposób w jaki ubierałaby się, gdyby już pracowała na stanowisku, o które się ubiega.
Ubrania w instytucji powinny wskazywać na hierarchię. Nie powinno być tak, że osoba, która przychodzi z zewnątrz myli prezesa np. z kierownikiem działu czy „szarym” pracownikiem, specjalistę czy menadżera.

W firmie, która stosuje się do wskazań etykiety biznesu szef będzie ubrany w czarny garnitur, osoby o „oczko” niżej w ciemnoszare garnitury, osoby pozostające w hierarchii jeszcze niżej w jasnoszare garnitury, a jeszcze niżej w garnitury sportowe koordynowane.

Co do granatowego garnitury Pani Yennefer może mieć rację.

Tak naprawdę decyduje praktyka ubierania się w danej firmie (lub nakazy szefa w tej mierze lub regulamin firmy).

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Etykieta biznesu (nstytucji), Ubiór. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

9 odpowiedzi na „Ubiór męski w firmie

  1. GB pisze:

    Czarny garnitur?

  2. Aleksandra pisze:

    Szanowny Panie Doktorze,
    pracuję w branży informatycznej, gdzie wiele firm nie stosuje żadnych wymogów dotyczących stroju, gdzie również osoby na kierowniczych stanowiskach nie zakładają na co dzień garniturów. Zakładam, że plażowy strój spotkałby się z dezaprobatą, jednak w pełni akceptowane są na przykład dżinsy, odrzucane przez wiele innych firm. Czy, w świetle zaleceń z podręczników, na rozmowę kwalifikacyjną w firmie informatycznej powinno się zakładać dżinsy? Nie zostałoby to odebrane jako brak szacunku, ewentualnie małe zainteresowanie stanowiskiem? Pamiętam jedną z rozmów kwalifikacyjnych, gdzie, będąc ubraną w spódnicę i białą bluzkę, miałam bardziej formalny strój od rozmawiającego ze mną prezesa, ubranego w dżinsy i koszulę z krótkim rękawem. Mimo wszystko nie wyobrażam sobie przyjść do firmy ubiegać się o ważną dla mnie pracę w byle jakim stroju. Czy można kierować się przesłanką, że rozmowa kwalifikacyjna jest formalną sytuacją, więc wymaga formalnego stroju, a późniejsza praca na danym stanowisku nie jest traktowana jako formalna? Trochę obawiam się, że nawet, jeżeli zachowam się zgodnie z SV, zostanę potraktowana jako mało poważna.

  3. czytelnik pisze:

    Szanowny Panie

    Chciałem się zapytać czy w związku z zagrożeniem Gorączką Krwotoczną Ebola oraz ogłoszeniami dotyczącymi epidemii Gorączki Krwotocznej Denga zachowania takie jak unikanie kontaktu z osobami innych narodowości oraz „dziwne” zachowania wynikające z chęci uchronienia się przed egzotycznymi komarami mogą być w świecie Savoir Vivre dopuszczalne?
    pozdrawiam
    Czytelnik

  4. Jeśli powstrzymujemy się od bywania w miejscach publicznych, udawania się na przyjęcia, przyjmowania gości, organizowania przyjęć, to cóż mogłoby w takim zachowaniu być sprzecznego z zasadami savoir vivre czy wskazaniami etykiety?

  5. Na rozmowę kwalifikacyjną ubieramy się tak jak ubierają się w danej firmie osoby na stanowisku pracy, o które się ubiegamy. Jeżeli zatem w danej firmie np. kierownicy chodzą w dżinsach, a my ubiegamy się o stanowiska kierownika, przychodzimy na rozmowę kwalifikacyjna w dżinsach . Tak doradzają podręczniki etykiety biznesu.

    Pani propozycja mi się podoba.

  6. Czym innym jest czarny garnitur w świecie prywatnym czym innym w świecie biznesu. W świecie biznesu obwiązuje często tzw, strój korporacyjny. Czarny garnitur jest jego integralnym elementem, stanowi „mundur” osób na najwyższych kierowniczych stanowiskach.

  7. Yennefer pisze:

    Bardzo dziękuję za odpowiedź. Zastanawiam się tylko czy w przypadku niższego stanowiska granatowy garnitur mógł zostać odebrany przez osoby rekrutujące jako sygnał, że osoba kandydująca niekoniecznie ta prace przyjmie lub szybko z niej zrezygnuje?
    Przeglądając okładki magazynów biznesowych stwierdziłam, że każdy sportretowany na niej prezes był w granatowym garniturze i krawacie o czerwonym odcieniu….
    Panie Doktorze mam prośbę o jeszcze jedną podpowiedź. Wiem, że to wielokrotnie omawiany temat-powitanie, podawanie ręki. Jestem umówiona (jako klient wobec którego mają zobowiązanie przeprosin) na spotkanie z dyrektorem hiprtmarketu i dyrektorem regionalnym sprzedaży w tejże sieci. Przychodząc na to spotkanie pierwsza wyciągam rękę do obojga państwa, najpierw Pani (dyrektor regionalny) następnie Pana dyrektora hipermarketu? A co gdyby ich hierarchia zawodowa była odwrotna? Proszę o radę.Pozdrawiam.

  8. czytelnik pisze:

    No tak, ale chodzi np. o sytuację, gdy ktoś już jest w miejscu publicznym i spotka komara i np. zacznie okazywać panikę, uciekać, chować twarz za ubranie itp. Większość uzna go za dziwaka, ale skoro ów komar może przenosić Gorączkę Krwotoczną Denga, to stanowi śmiertelne zagrożenie i w tym świetle takie zachowanie nie powinno dziwić.

    Albo np. ktoś nie chce wyjść na rasistę i zrobić przykrości osobie innej rasy. Ale obawia się, że ta osoba akurat była w kraju, gdzie szaleje Gorączka Krwotoczna Ebola. Jak kulturalnie zasugerować, że nie chce się z nią przywitać z powodów higienicznych, a nie jakieś nagannej niechęci do osób innych narodów?

  9. Odpowiem po świętach.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s