Czy gości należy witać żegnać w salonie?

Ten problem zgłosiła Pani Marzena: Mam pytanie związane z przywitaniem i żegnaniem gości.
Mieszkam w domku, w którym jest dość mały wiatrołap. Ostatnio miałam imieniny i odwiedził mnie szwagier z żoną i dwójką nastoletnich dzieci. Wyszliśmy ich powitać całą rodziną (czyli mąż, nasza dwójka dzieci i ja). Byliśmy tak ściśnięci, że ciężko było zamknąć drzwi, a każdy chciał się przywitać. W tym ścisku goście złożyli mi życzenia. Sytuacja była dość trudna i nie wyglądała „ładnie”. Na szczęście było ciepło, ale zimą, gdy dochodzi sprawa zdejmowania ubrań wierzchnich jest jeszcze trudniej.
Czy w powyższej sytuacji nie byłoby bardziej wskazane, aby to mąż, jako gospodarz domu, wpuszczał gości i witał ich w wiatrołapie, a następnie zaprosił gości do salonu, gdzie ja z dziećmi czekam, aby ich powitać i przyjąć życzenia? Przyznam, że wydaje mi się to bardziej zręczne. Z drugiej strony nie chciałabym, aby goście poczuli się dotknięci, że nie wychodzimy ich wszyscy powitać. Może jednak to ja powinnam otworzyć drzwi (a może tylko wtedy, gdy mąż będzie solenizantem)?
Czy analogicznie powinniśmy żegnać się z gośćmi w salonie, a do drzwi odprowadzałby już tylko mąż? Dodam, że lubimy żegnać odjeżdżających gości machając im na pożegnanie na ganku, a w tym rozwiązaniu chyba by to nie wypadało.
Będę wdzięczna za wskazówki.

Pani Marzena ma rację. Gości zawsze witamy i zegnamy w salonie, a wprowadza do niego i wyprowadza z niego gospodarz.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Przyjmowanie gości. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Czy gości należy witać żegnać w salonie?

  1. Marzena pisze:

    Dziękuję za odpowiedź.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s