Plusy hotelu „DUO” w Janowie Lubelskim

Generalnie byliśmy zadowoleni z pobytu w tym hotelu, choć nieco irytowały nas jego liczne wady.

Hotel miał jednak wiele plusów i od nich zacznę.

Jednym z nich było jego bezpośrednie położenie. Położony był bowiem na linii brzegowej jeziora tak że i widok był piękny i urok miało to, ze jego ogródek był już na wodzie (na pomostach).
Hotel spełniał podstawowe standardy hotelowe.
Miał ładna salę restauracyjna z widokiem na jezioro.

Obsługa w zdecydowanej większości była bardzo grzeczna i uczynna.

Miał grube mury, a więc był cichy.

W oknach pokoi były moskitiery, co powodowało, że w pokojach nie było żadnych owadów.

Był to pierwszy polski hotel w moich doświadczeniach, w którym na śniadaniu nie było nic plastikowego (w innych hotelach, nawet pięciogwiazdkowych, były w plastiku jogurty, masła, miody, dżemy itp.)

Na śniadaniu był automatyczny ekspres do kawy, który wydawał kilka typów kawy (np. espresso, latte, latte machiato, cappuccino).

Basen był nieduży, ale jakoś tak trafialiśmy, że zawsze, przez 7 dni, byliśmy na nim sami i mogliśmy swobodnie pływać.

Hotel miał pewna, trudną do określenia, miła atmosferę.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Hotel, Recenzje i opisy hoteli. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

14 odpowiedzi na „Plusy hotelu „DUO” w Janowie Lubelskim

  1. cybere pisze:

    „Expresso” niestety dyskwalifikuje, nawet jesli to tylko literowka.

  2. Już poprawiłem.

    W czym dyskwalifikuje literówka?

  3. czytelnik pisze:

    Pan Krajski jest człowiekiem starej daty i nie jest super w pisaniu blogów, „blogasków” jak to mówi młodzież. To nie powód by go obrażać. Proszę skupić się na treści, a nie na błędach literówkowych.

  4. cynikart pisze:

    Panie Doktorze, Czy w świecie savoir-vivre’u dopuszcza się kłamstwo w celu uniknięcia kompromitacji?

  5. R.Pich pisze:

    Chyba chodziło o samo słowo, jak ktoś powie „Expresso” jest to uznawane za swego rodzaju faux pas.

  6. mroovkoyad pisze:

    „Expresso” to nie literówka, tylko błąd wynikły z niewiedzy o poprawnym zapisie tego słowa. Powszechność tego błędu absolutnie nie usprawiedliwia osoby aspirującej do klasy średniej, a więc prezentującej pewne minimum obycia i wiedzy. A już „expresso” w wykonaniu specjalisty od SV jest (pozwolę sobie użyć ulubionego Pana słowa) skandaliczne. Tego typu faux pas należy wystrzegać się niczym skarpet do sandałów.

  7. Na jakiej podstawie zdobył Pan tak pewna wiedzę na temat z jakiego powodu popełniłem błąd. Cnota wspaniałomyślności, tak ważna w savoir vivre, polega na wspaniałym myśleniu, czyli myśleniu, w którym szuka się tego co wspaniałe (nie przypisuje się innym tego co najgorsze).

    Mógł Pan wpisać w wyszukiwarkę bloga słowo „espresso” i wtedy by się okazało, ze w innych wypadkach pisałem właśnie espresso, co by dowodziło, że teraz to była literówka.

    Pan ma jednak pewną wiedzę (prawie jak Bóg) i z góry założoną tezę.

    Teraz zapewne stwierdzi Pan, że to efekt mojej manipulacji.

    Podsumowując: grzeczne i w ramach savoir vivre byłoby pytanie: czy to literówka czy błąd. Naprawdę odpowiedziałbym szczerze.

    Gorąco pozdrawiam.

  8. Pisałem o tym wielokrotnie: to się nazywa szlachetna blaga – chodzi jednak w niej o to, by drugiemu nie sprawić przykrości.

  9. Dziękuję za ten komentarz.

  10. M. pisze:

    A czy odwiedził Pan w ostatnich latach Szczawnicę?
    Jeżeli nie, to polecam gorąco. Potomkowie Adama hr. Stadnickiego odzyskali
    utracony majątek pradziadka i robią wszystko, żeby przywrócic miastu dawny czar. Odwiedziłam to miasteczko jakiś czas temu i jestem pod wrażeniem przemian, jakie się tu dokonały. Przy okazji polecam też piękny hotel Modrzewie w Szczawnicy.

  11. W Szczawnicy byłem ostatnio 10 lat temu.

  12. Joan pisze:

    To niesamowite, że niektórzy ludzie potrafią tak straszliwie się oburzać o literówkę w tekście. Oni na pewno w mowie i piśmie NIGDY nie popełniają, żadnych błędów. Bądźmy wyrozumiali, przecież to się zdarza każdemu i wystarczy grzecznie zwrócić uwagę.

  13. mroovkoyad pisze:

    Najmocniej przepraszam, że z góry zakwalifikowałem Pana błąd. Wynikło to z tego, że literówka zmieniła poprawne „espresso” w niepoprawne ale wyjątkowo powszechne „expresso”. Cóż, mogłem lepiej przyjrzeć się klawiaturze i zobaczyć, że literki „s” i „x” leżą tuz obok siebie, zatem literówka jak najbardziej jest możliwa.

  14. cybere pisze:

    Zwracam honor.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s