Kogo można zaprosić samego na wesele?

Ten problem wywołała Pani Agata: Dostrzegam pewną nieścisłość: raz pisze Pan, że „pozostałe osoby możemy zaprosić same” a innym razem, że dorosłą córkę należy zaprosić oddzielnie, (nie z rodzicami) wraz z osobą towarzyszącą, bo z kim ma się bawić, „z tatą?”. To jak to właściwie jest? Znalazłam się w sytuacji, że zostałam wraz dwojgiem dorosłych dzieci zaproszona na ślub i wesele. Zaproszenia były wręczone oddzielnie, ale nikt nie został zaproszony z osobą towarzyszącą. Jestem wdową, ale nie zależało mi na zaproszeniu os. tow., gdyż i tak nie miałabym z kim pójść na wesele. Jednak dzieci chciały pójść z osobami towarzyszącymi, przeczuwając, że nie będą miały się z kim bawić. Okazało się, że mieli rację – prawie wszyscy młodzi ludzie byli z kimś do towarzystwa. Dziś są takie czasy, że nikt nie kwapił się do poproszenia do tańca, bawiono się raczej z „własnymi” osobami towarzyszącymi. Dzieci czują się nieco urażone, czy mają rację?

Może napisałem to zbyt skrótowo. Chodziło mi o to, ze jeżeli mamy pewność, że dana osoba jest bezwzględnie samotna (nie chce nikogo do pary – nie chce z nikim przyjść) zapraszamy ją samą. Jeśli zaś mamy jakieś wątpliwości piszemy na zaproszeniu – jak to podkreśliłem – „ewentualnie z osobą towarzyszącą”.

Dzieci Pani Agaty czują się słusznie urażone. Obowiązkiem panów siedzących przy tym samym stole oraz obowiązkiem świadków jest zadbać o to, by wszyscy mieli na weselu partnerów (partnerki) do tańca.

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Ślub i wesele. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „Kogo można zaprosić samego na wesele?

  1. Monika pisze:

    Wydaje mi się, że zwrot „ewentualnie z osobą towarzyszącą” jest trochę pretensjonalny. Nie podoba mi się słowo „ewentualnie”.

  2. To było tak na szybko. Może być każdy inny zwrot, np. typu: „można zabrać osobę towarzyszącą”.

  3. Lucyna pisze:

    A mi się wydaje, że jesteśmy trochę przewrażliwieni. Zamiast się nadymać i obrażać na niewinne słowa po prostu należy przeczytać tak, jak jest napisane. Słownik podaje, że ewentualnie oznacza: 1. «w razie zaistnienia jakichś okoliczności» 2. «lub, czy też». Ergo, „ewentualnie” znaczy, że możemy przyjść z kimś, jeśli mamy taką ochotę, albo sami, jeśli tak sobie życzymy. Tylko tyle.

  4. Panna Młoda pisze:

    Witam Panie Doktorze,
    Jest Pan moją „ostatnią deską ratunku”, proszę o pomoc w sprawie zaproszeń na wesele. Mam matkę chrzestną która spotyka się z innym mężczyzną jawnie od 2 lat, stale mieszkając i będąc w związku małżeńskim w moim wujem . Nie znam tego mężczyzny, ale ostatnio słyszałam, że na spotkania rodzinne przychodzi właśnie z nim ( spotkania rodzinne z częścią rodziny która nie utrzymuje kontaktów w moim wujkiem). Co robić? Wystawić zaproszenie na ciocię i wuja – jechać wręczyć osobiście w końcu i tak mieszkają razem (tyle że nie odzywają się do siebie słowem- boimy się niezręcznej sytuacji). Czy zaprosić ich osobno na osobnych zaproszeniach ale bez osoby towarzyszącej? Wtedy ciotka może się obrazić, a jest przecież chrzestną – gościem honorowym. Czy mimo łączącego ich ślubu wręczyć im zaproszenia z osobami towarzyszącymi. Wtedy to wujek przyjdzie sam i będzie mu przykro patrzeć na ciotkę, bądź co bądź -z kochankiem. Jak wręczyć takie zaproszenie ? Umawiać się oddzielnie z nimi? Jak usadzić ich przy stołach? Czy przy stole moi rodzice muszą siedzieć z rodzicami chrzestnymi?
    Wesele już za pasem a ja bardzo bym nie chciała kogoś urazić.
    Pozdrawiam serdecznie
    Panna Młoda

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s