W dniu 4 października blog nieczynny – wyjazd służbowy

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „W dniu 4 października blog nieczynny – wyjazd służbowy

  1. Maryla S. pisze:

    Witam, bardzo nietypowy problem z pogranicza sv, zasad dobrego wychowania i stosunków rodzinnych. Nieco ponad osiem lat temu mąż mojej starszej siostry popełnił duże przestępstwo, kilkudziesięciomilionowe wyłudzenie vatu. Zanim organa ścigania go dopadły, zdążył wyjechać do pewnego dalekiego i egzotycznego kraju, gdzie szybko załatwił sobie obywatelstwo uniemożliwiając tym samym ekstradycję. Parę miesięcy poźniej ściągnął do siebie żonę (moją siostrę, wówczas 23-letnią, ja jestem o 7 lat od niej młodsza). Siostra oczywiście była przesłuchiwana, zresztą jak cała nasza rodzina, ale na tym się skończyło – szwagier przestępstwo popełnił sam, nawet wspólnicy w spółce niewiedzieli… Oczywiście od tamtej pory do Polski nie przyjechał, w ogóle jest bardzo ograniczona liczba krajów, do których może pojechać, ponieważ został wystawiony za nim międzynarodowy list gończy. Siostra też ma obywatelstwo tego kraju, ale nie ciążą na niej żadne zarzuty, więc przynajmniej 2 razy w roku bywa w Polsce, odwiedza rodzinę i znajomych. Szwagier liczy, że za kilkanaście lat sprawa się przedawni. Zawiła sytuacja, ale w sumie i takie rzeczy się zdarzają.
    Szwagier jest bardzo majętny, mają z siostrą 3 dzieci, mieszkają w eleganckiej dzielnicy w stolicy tego kraju, mają willę, samochody – po prostu funkcjonują tam bardzo wysoko w hierarchii społecznej. Raz do roku, na Boże Narodzenie zapraszają nas do siebie (mamę, tatę, mnie i najmłodszego brata, oraz jego rodziców) i płacą nam za bilety. W obu rodzinach (mojej i jego) szwagier uchodzi za autorytet, pomimo, że wszyscy wiedzą o tym, jak się dorobił i o jego kryminalnym statusie. Jednak zawsze jest podawany jako przykład zaradnej osoby, chwali się go, jego styl życia, warunki jakie zapewnił rodzinie a jednocześnie „psioczy” na polski wymiar sprawiedliwości, że po tylu latach zawracają głowę człowiekowi itp. No i tu jest właśnie dylemat. Ja studiuję prawo, staram się nazywać rzeczy po imieniu. Lubię bardzo szwagra, kocham swoją siostrę i siostrzeńców, ale uważam szwagra za przestępcę. Mój młodszy brat jest skołowany, bo z jednej strony rodzice chcą go dobrze wychowywać a z drugiej strony w jakiś sposób stawiają mu szwagra za wzór do naśladowania, poprzez częste wychwalanie go na przykład. Jednocześnie zawsze podczas spotkań rodzinnych u nich lub gdy siostra przyjeżdża do Polski, wszyscy krytykują polski wymiar sprawiedliwości i wypowiadają sie bardzo dwuznacznie o przestępczości gospodarczej, relatywizując sprawę.
    Jak w takiej sytuacji postępować, aby nie urazić uczuć szwagra, siostry i ich dzieci oraz obu naszych rodzin a jednocześnie nie pozwolić na pochwalanie przestępstwa? Unikać tematu? Milczeć? Co w takich sytuacjach podpowiadają zasady dobrego wychowania?

  2. Willy pisze:

    Ja bym się nie chwalił taką znajomością… zawsze jest ryzyko że Cię namierzą po IP i przesłuchają, gdzie ten Twój szwagier się ukrywa.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s