Jeszcze raz o pukaniu do drzwi

Ten problem zgłosiła osoba podpisująca się jako „qwerty”: Czy wchodząc do klasy (w szkole) należy pukać?
Nie.
Pukamy w dwóch sytuacjach:
Pierwsza: gdy może nastąpić sytuacja, ze nie powinniśmy wejść, bo komuś w czymś przeszkodzimy. (np. u lekarza jest pacjent lub toaleta się nie zamyka, a my nie wiemy czy tam ktoś jest). Wtedy pukamy i czekamy na rekcję.
Druga: gdy chcemy ostrzec, że wchodzimy, bo ni chcemy nikogo „zaskoczyć”. Np. chcemy wejść do pokoju, w którym siedzi urzędniczka i wiemy, że może ona np. poprawiać rajstopy. W takiej sytuacji pukamy, chwilkę odczekujemy i dopiero wchodzimy.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Savoir vivre na co dzień. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

11 odpowiedzi na „Jeszcze raz o pukaniu do drzwi

  1. Tomasz pisze:

    Panie Doktorze, co do drugiej sytuacji mam wątpliwości, skoro urzędniczka jest w pracy to chyba powinna zawsze być gotowa na przyjmowanie petentów?

  2. anonymus pisze:

    Szanowny Panie Doktorze, chciałbym zadać Panu jedno uprzejme zapytanie: czy jedząc nożem i widelcem posiłek (w stanie „niepłynnym”) składający się z więcej niż jednej potrawy należy bezwzględnie nakładać na widelec jednocześnie odrobinę obu potraw lub przynajmniej, po włożeniu do ust widelcem odrobiny tylko jednej potrawy, od razu, jeszcze przed jej przełknięciem, włożyć widelcem do ust odrobinę drugiej potrawy czy też można spożywać ten posiłek, wkładając do ust część pierwszej potrawy, i dopiero po jej przełknięciu spożywać część drugiej potrawy i tak dalej.
    Z góry dziękuję za odpowiedź.

  3. Panu Tomaszowi: Oczywiście, ale musi też mieć możliwość np. poprawienia rajstop czy zażycia lekarstwa (nie powinno się brać lekarstw przy innych).

  4. AgaM pisze:

    Rajstopy to się raczej w WC poprawia.
    Co zrobić, jeżeli zażywamy lekarstwa, które trzeba podczas jedzenia, a jesteśmy w sytuacji żywienia zbiorowego (np. wczasy)?

  5. Lucy pisze:

    A nie może iść w tym celu do łazienki?

  6. Pani Lucy: Może. Ale jednak każdy ma prawo do jakiejś prywatności, nawet chwilę ew godzinach pracy.

  7. Pani Agacie: wychodzimy na chwilę.

  8. Krzysztof25 pisze:

    Osobiście uważam że powinno się pukać do sali w szkole czy na uczelni. Skoro drzwi się zamknięte a my się spóźniliśmy to tylko i nasza wina że za późno jesteśmy. Kulturalnie pukamy, przepraszamy za spóźnienie i wchodzimy. Co innego gdyby drzwi od sali,auli itp były otwarte.

  9. Jeżeli to jest sala wykładowa i trwa wykład pierwsza zasada zachowania jest następująca i oczywista: nie przeszkadzać. Pukanie by przeszkadzało.

  10. MarzenaDe pisze:

    „Jeżeli to jest sala wykładowa i trwa wykład pierwsza zasada zachowania jest następująca i oczywista: nie przeszkadzać.” Czy to znaczy, że nie mówimy „dzień dobry” i „przepraszam za spóźnienie”, tylko przemykamy się z boku i niepostrzeżenie zajmujemy wolne miejsce? Zawsze się nad tym zastanawiałam będąc na lekcji czy wykładzie.

  11. Oczywiście, że tak. Savoir vivre jest zawsze racjonalny. Wyobraźmy sobie, że wykładowca zaczyna wykład, a tu co 2 minuty wchodzą spóźnieni studenci i przerywają go „Dzień dobry”.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s