Tak się daje dobry przykład

W pierwszym dzień świąt byliśmy na śniadaniu u rodziny. Zeszła się tam znaczna część krewnych, którzy od dawna się nie widzieli. Powitaniom i wypytywaniom nie było końca. Wreszcie wszyscy zasiedli do stołu i zaczęli jeść. Gospodyni też usiadła, ale nie zaczęła jeść, bo wciąż coś jeszcze przez kilka minut opowiadała. W pewnym momencie zwróciłem uwagę na to, że nie je jedna osoba – wuj, kiedyś bardzo znany kardiolog, liczący ponad osiemdziesiąt lat Stanisław Hrom (który namówił mnie do napisania pierwszej książki z zakresu savoir vivre – mówił, że zaraz po II wojnie światowej zaczęto wydawać mnóstwo podręczników savoir vivre, bo ludzie po okupacji chcieli się „odchamić” i że dziś czasy są podobne). ]
Chwile się zastanowiłem i zrobiło mi się głupio. W tym ferworze rodzinnych powitań i wymiany informacji zapomnieliśmy o dobrych manierach. Wuj czekał aż gospodyni zacznie jeść. Powiedziałem jej to i natychmiast zabrała się do jedzenia. Wuj wreszcie nałożył sobie coś na talerz.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Przyjęcia, Stół. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

5 odpowiedzi na „Tak się daje dobry przykład

  1. taka sobie zuzia pisze:

    Szczęśliwego Nowego Roku 2015 !!!
    Życzenia pełnego zdrowia dla Pana, Pana Rodziny i najbliższych.
    Podziękowania za ten bardzo wartościowy blog i czas, który mu Pan poświęca.
    Noworoczne pozdrowienia dla wszystkich Czytelników – wiary w przyszłość, nadziei na jutro i miłości na co dzień; przede wszystkim zaś zdrowia.
    Dziękuję Autorowi i Państwu, że ten blog, od kiedy go odnalazłam w czeluściach internetu, stał się moim punktem obowiązkowym każdego dnia. Świat należy zmieniać od siebie – życzę nam wszystkim odwagi w tym zakresie; abyśmy posiedli naturalne umiejętności dawania dobrego przykładu.

  2. Dziękuję bardzo Pani Zuzi.

  3. czytelnik pisze:

    Proszę pozdrowić Pańskiego Wuja ode mnie. pozdrawiam.

  4. Paweł pisze:

    A w jaki sposób poinformował Pan gospodynię domu o zaistniałej sytuacji? „Na boku”, czy w obecności innych ludzi?

  5. Panu Pawłowi: tak oczywiście, że nikt nie słyszał.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s