Jak reagować na raniący nietakt?

Ten problem zgłosiła Pani Urszula: Zawsze robię święta lub Wigilie dla wszystkich Polaków, którzy tutaj mieszkają – zadzwoniłam do jednego małżeństwa z zaproszeniem – mąż odebrał – powiedział, że to milo i przyjdą. Wigilie miał ktoś inny zrobić i już ja i mój mąż i kilka osób było zaproszonych. 2 godziny później dowiedziałam się, że Jego żona chciała zaprosić na Wigilię małżeństwo i jednego mężczyznę (jesteśmy dobrymi znajomymi wszyscy; kiedyś bardzo dobrymi przyjaciółmi) a o nas nic nie wspomniała. –Kobieta, do której mieliśmy iść na Wigilię powiedziała jej, że te osoby które ona chce zaprosić są już zaproszone do niej. W tym samym dniu rozmawiałam z jej mężem i on potwierdził, że jego żona powiedziała mu o tym, że chce zaprosić te trzy osoby a nas nie wspomniała. Było mu przykro, że nas pominęła i obiecał porozmawiać z nią. Na drugi dzień mi oznajmił, że nie ma sprawy i jego żona nic złego nie zrobiła – bo Oni też idą na Wigilie do tej osoby co my. Chodzi mi o to, że nie miała zamiaru nas zaprosić – pominęła nas. W myśli przecież rodzi się zamiar, który wdraża się w czyn – czynu nie było, bo te trzy osoby już były zaproszone na Wigilie -czyli plan jej się nie udał. Czuję się pokrzywdzona, bo ja ich nigdy nie pominęłam na Święta, Wigilie, urodziny itp.! 5 lat temu też nas nie zaprosili na Wigilie a wszystkich innych tak-do Nas mieli wszyscy przyjść na Święta (Oni też). My nie wiedzieliśmy o ich planach na Wigilie kiedy zapytałam kto robi w tym roku – Miałam odpowiedz od niej „MY”. Rozpłakałam się a Ona na to – Przecież masz córkę i na pewno chcesz spędzić Wigilie z nią i Jej rodziną. My doszliśmy z mężem do takiego wniosku!! Dodaje, że zawsze zapraszaliśmy wszystkich znajomych i ich rodziny-bo jest Nas tak niewielu tutaj. Czy już wtedy nie powinnam z nimi skończyć znajomości?

W normalnych warunkach (w Polsce) można by spokojnie (i zasadnie) zerwać znajomość po takich wydarzeniach.

Jednak na obczyźnie, gdzie jest niewielkie grono Polaków warto chyba (jeśli to psychicznie możliwe) wybaczać, okazywać wspaniałomyślność, wielkoduszność, wyrozumiałość.

To chyba były nietakty, a zatem nieświadome zranienia. Oczywiście, gdy się kogoś ceni, szanuje, lubi nigdy się go raczej nie rani.

Być może te nietakty są efektem kulturowego zagubienia ze względu na warunki życia w obcym kraju.

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Zachowania niewłaściwe. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s