Zerwanie kontaktów towarzyskich

Ten problem poruszyła Pani Ola: Moje kolejny pytanie do Pana. Najpierw jednak zapoznam z sytuacją. Pewna kobieta – dawna znajoma w sposób słowny przez lata oczernia moją rodzinę, plotkuję i wymyśla różne historie do innych nam znanych osób, ona nie wie, że ja wiem o tym co o nas, rodzinie opowiadała. Co roku dzwoniliśmy do siebie z życzeniami imieninowymi i ta Pani wymuszała sama przyjście na zasadzie ‚mogę do was wpaść?’ ‚wpadam dziś na ciacho!” nie śmieliśmy odmawiać i do niej również chodziliśmy jak zapraszała… Jednak dwa lata temu przestała nas prosić do siebie i byłaby to dla nas radość, taki koniec znajomości bardzo by mojej rodzinie pasował z racji, że nikt za tą panią nie przepadał, wiedząc co o nas mówi… jednak owa Pani od tych dwóch lat na każde imieniny domownika przychodzi bez zaproszenia nie zważając na to, że mamy gości przy stole na których nam zależy, rodzinę itp…. My specjalnie przestaliśmy do tej Pani dzwonić myśląc, że może zrozumie braku chęci utrzymywania pseudo-znajomości. Żeby tego było mało owa Pani UWAGA…. przy wszystkich gościach przechwala się, że jej mąż jest medium co wywołuje we wszystkich zażenowanie i we wszystkich wewnętrzny śmiech. Śmieszy to bardziej wiedząc, że ten Pan nie potrafi sam sobie zrobić kanapki i jest na utrzymaniu żony…. Pani nie ma ogłady wśród towarzystwa, mówi sprośne żarty, używa sloganu reklamowego…. W jaki delikatny sposób dać jej do zrozumienia ,że nie jest mile widzianym gościem zwłaszcza gdy mamy już gości zaproszonych…

To nie jest tak, że savoir vivre nas paraliżuje, bo nie można powiedzieć komuś czegoś przykrego czy zrobić czegoś, co sprawia przykrość. Są pewne granice. Jeśli ktoś je przekroczy powinniśmy reagować zdecydowanie i np. kogoś wyprosić z naszego domu. Są sytuację, w którym możemy wybrać: tolerować czy reagować.

Człowiek savoir vivre może komuś, z uzasadnionych przyczyn nie podać ręki. Oznacza to tylko zerwaniem stosunków towarzyskim. Nie jest niegrzeczne. Jest przyjętą formą zerwania stosunków towarzyskich, w sytuacjach szczególnych, gdy ktoś dopuścił się czegoś, niestosownego..

Stosunki towarzyskie możemy zawsze z kimś zerwać. Trzeba to zrobić w sposób delikatny i subtelny jeśli ten z kim zrywamy jest delikatny i subtelny. Jeśli jednak taki nie jest robimy to wprost i grzecznie.

Jest kilka sposobów.

Ja w takiej sytuacji zastosowałbym ten, który jest najmniej nieprzyjemny dla obu stron.
Wysłanym do tej pani list polecony o następującej treści:

Szanowna Pani,
Zaszły pewne okoliczności fakty, które skłaniają nas do całkowitego zerwania stosunków towarzyskich z Panią. Nie ma tu czego omawiać i o cym dyskutować. Nie zamierzamy niczego robić i mówić w tej sprawie. Prosimy tylko Panią o to, by nas nie odwiedzała, nie telefonowała do nas ani nie pisała listów. Prosimy o uszanowanie naszej wioli.

Z najlepszymi życzeniami

XYZ

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Zachowania niewłaściwe. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

5 odpowiedzi na „Zerwanie kontaktów towarzyskich

  1. Monika pisze:

    Obawiam się, że wysyłanie takiego listu jest w naszym społeczeństwie na tyle niepopularne, że wywoła tylko śmiech, drwiny i dalsze plotki.

  2. Pani Monice: A może jednak nie?

    A co Pani proponuje?

  3. Monika pisze:

    Myślę, że lepiej jest przedstawić swoje podejście podczas rozmowy, twarzą w twarz – jest to chyba bardziej popularne, a tym samym chyba bezpieczniejsze (list wydaje mi się bardziej radykalny, pewnie dlatego, że słyszałam o przypadkach zerwania kontaktów twarzą w twarz, a poprzez list – nie (chyba że w książkach)).
    Dodatkowo jeśli wyślemy list, ta pani może roznieść go po znajomych i ogólnie zrobić z nim wszystko (a widnieje tam przecież nasz podpis) – nie wszyscy niestety to zrozumieją i możemy narazić się na kpiny w sąsiedztwie (pamiętajmy też, że w małych społeczeństwach jesteśmy od siebie zależni, nie chciałabym narażać się na problemy wiedząc, że np. koleżanka tej uciążliwej pani to nauczycielka w szkole mojego dziecka itp.).

  4. Tamara pisze:

    Możliwe, że taki list byłby okazją do kolejnego rozpowiadania negatywnych rzeczy. Trzeba się z tym liczyć.
    Dla mnie taki list byłby jak policzek. Chyba nie miałabym odwagi komuś tak napisać.
    Może zrobić imieniny w kawiarni, nie informując tej pani. Nie zastałaby nikogo w domu. Jeśli dzwoni w taki sposób, że numer się wyświetla, nie odbierać.

  5. Joan pisze:

    Może rozwiązaniem jest to, że gdy Ta Pani ponownie przyjdzie niespodziewanie, po prostu jej nie wpuścić, wymawiając się, że jesteśmy zajęci?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s