Powitanie i pożegnanie w windzie

Ten problem zasygnalizowała osoba podpisująca się jako FBI: Do windy na parterze dosiada się sąsiad. Sprawa przywitania się – bezdyskusyjna. Jedziemy razem trzy piętra. Pożegnanie się po tych kilku – kilkunastu sekundach nie jest już dla mnie tak oczywiste. Co na to SV?

Pożegnanie powinno być po prostu naturalne. Może, ale nie musi, być przez podanie ręki. Może to być, i to jest chyba najbardziej naturalne, zwykle skiniecie głową i słowa „do widzenia”.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Savoir vivre na co dzień i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Powitanie i pożegnanie w windzie

  1. Paweł pisze:

    A co wtedy, kiedy sąsiada, współpracownika czy kogoś innego, widzimy drugi raz?

  2. Panu Pawłowi: tylko dokonuje skłonu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s