Czy mężczyzna może się poruszać po mieście z wózkiem na zakupy?

Ten problem poruszył Pan Tomasz W.: Mam do Pana następujące pytanie-czy mężczyzna w moim wieku tzn.33lata może chodzić po zakupy z wózkiem na zakupy-takim na kółkach czy mężczyźnie nie wypada i są one raczej przeznaczone dla kobiet? Słyszałem że na zachodzie jest na to moda i że są wygodniejsze od toreb na zakupy-na razie nie kupiłem ale gdybym miał kupić to nie co porządniejszy jakiejś zagranicznej firmy i oczywiście w bardziej męskim kolorze np. czarnym-jednak czy mi wypada-trochę mnie odstrasza, że w swoim mieście nigdy nie widziałem mężczyzny z takim wózkiem i może jednak mężczyźni nie mogą czy jednak mogą czy savoir-savoir mówi coś na ten temat.

To bardzo trudne zagadnienie.

Zacznę od tego, że od dobrych kilku lat chodzę właśnie z takim, czarnym, wózkiem do sklepu, do którego mam 400 m. Gdy wracam to jest on pełny (jest tam ok. 20 kg). Czy, gdybym te zakupy niósł w rekach to coś by to zmieniło w perspektywie klasy i elegancji? Zmieniłoby tyle, że do sklepu szedłbym z pustymi rękami. To jest jakaś forma sproletaryzowania. Oczywiście można wynaleźć różne heroiczne sposoby na to, by to ominąć.

Sproletaryzowanie dotyka nas naprawdę tylko wtedy, gdy sami je wybieramy, choć nie musimy, gdy je akceptujemy i uznajemy za normę, za nasze normalne życie.

Zubożałe szlachcianki musiały niekiedy pracować w polu, ale ani na chwilę nie przestawały być szlachciankami. Wszyscy to widzieli, widzieli ich klasę i heroiczność, gdy pieliły w długich sukniach, dużych kapeluszach (by słońce nie spaliło ich twarzy) i w rękawiczkach, by nie zniszczyć rąk.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Elegancja, Savoir vivre na co dzień. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

14 odpowiedzi na „Czy mężczyzna może się poruszać po mieście z wózkiem na zakupy?

  1. Wojtek pisze:

    Ja od pewnego czasu zamawiam zakupy z hipermarketu przez internet, z dostawą. Dostawa kosztuje około 5-8 zł, ceny są hipermarketowe. Dostawca wnosi mi zakupy do domu.
    Sądzę, że to rozwiązanie zgodne z SV.
    Zastanawia mnie też, czy zagraniczne pochodzenie torby ma świadczyć o jej elegancji.
    Polska produkuje bardzo dobre torby (z ekskluzywnymi markami typu WITTCHEN na czele) z pewnością lepsze niż zagraniczne – chińskie, tureckie, czy z innego Bangladeszu.
    Bardzo mnie boli jak Polacy dali się wpędzić w kompleksy i nawet w języku potocznym „zagraniczne” znaczy „lepsze”.

  2. jdas pisze:

    Ja widzę tu kilka możliwych rozwiązań tego problemu:
    1. Robimy codziennie małe zakupy, które bez problemu jesteśmy w stanie udźwignąć w torbie.
    Zalety: nie chodzimy z wózkiem. Wady: zakupy robimy codziennie, a więc tracimy czas, który moglibyśmy poświęcić na coś innego.

    2. Osobiście robimy drobne zakupy, a rzeczy większe i cięższe zamawiamy przez internet. Coraz więcej sklepów oferuje taką usługę. Wówczas towar nam przywiozą i wniosą do domu.
    Zalety: nie chodzimy z wózkiem, nie robimy zakupów codziennie. Wady: Nie możemy osobiście wybrać towaru przy zakupach on-line.

    3. Osobiście robimy wszystkie zakupy. Drobne codziennie. Po większe wybieramy się raz w tygodniu i albo jedziemy samochodem (jeżeli posiadamy) lub wracając ze sklepu zamawiamy taksówkę. (Moim zdaniem sklepy na poziomie powinny wprowadzić usługę dowozu zakupionych towarów tego samego dnia, tak jak ma to miejsce w przypadku marketów budowlanych).

    Wózek oczywiście będzie przydatny np. w sytuacji gdy mamy problemy ze zdrowiem i nie możemy dźwigać ciężarów, lub gdy któraś z powyższych opcji byłaby z jakichś względów niemożliwa do realizacji. Niestety żyjemy w czasach, w których eleganckie robienie zakupów jest bardzo utrudnione, a w zasadzie prawie niemożliwe.

  3. Paweł pisze:

    A czy mężczyzna może mieć (do stroju codziennego) torbę sportową z jednej tzw mark sportowej, lub zwykłą torbę podróżną przewieszoną przez szyję?

    Tak poza tym. Przypadkiem znalazłem poniższe zdjęcie.

    To jest chyba przykład, jak mężczyzna chyba nie powinien się ubierać…. Czy taka torba jak na zdjęciu (lub podobna o podobnych wymiarach) jest dopuszczalna do garnituru, czy może lepszym rozwiązaniem będzie skórzana aktówka?

  4. Zawsze skórzana aktówka będzie najlepsza. Jeśli jednak mamy dużo rzeczy może jej towarzyszyć skórzana torba.

  5. Panu Pawłowi: na zdjęciu jest kobieta. Ubiór dziwaczny.

  6. dude pisze:

    Panie doktorze: jestem pewien,że to mężczyzna, tylko ma delikatne rysy twarzy. A ubiór: no cóż moim zdaniem jest bardzo ekstrawagancki. Sam bym się tak nie ubrał, ale na okazje nieoficjalne np. na wakacjach… ujdzie.

  7. mach pisze:

    Pierwszy raz trafiłem na ten blog wiedziony podpowiedzią WordPressa. Niesłychanie rozbawiły mnie rozterki Pana Tomasza W. – podziwiam ludzi, którzy nie mają większych zmartwień niż to, czy turlanie za sobą wózka z zakupami jest w dobrym tonie, bo w swoim mieście nie widział innego mężczyzny, który by to robił. Znam człowieka, który nie posiadając prawa jazdy i samochodu, za to posiadając siedmioosobową rodzinę, chodził trzy kilometry do marketu z peerelowskim plecakiem z aluminiowym stelażem. Nie sądzę, żeby choć raz zastanowił się, czy mu wypada czy nie. Więcej poczucia własnej wartości Panie Tomaszu W.!

  8. Małgorzata pisze:

    Wózek na pewno lepiej się prezentuje niż siatki, a i sylwetka ciągnąca wózek (oczywiście czysty i schludny) lepiej się prezentuje, niż taka, która dźwiga siatki.

  9. Tamara pisze:

    Kobieta w męskim garniturze? To jest mężczyzna.

  10. Aluś pisze:

    Akurat pielenie z rękawiczkach i długich sukniach jest co najmniej groteskowe. Nie świadczy bynajmniej o szlachetności co o próbie przypisania sobie wyższej pozycji, niż się w istocie zajmuje. Jeżeli ktoś, mówiąc brzydko, wypadł z klasy średniej, to próba zachowania celebry niewiele mu w tym pomoże. Co więcej, w moim oczach naraża takiego człowieka na śmieszność i stanowi próbę wzbudzenia współczucia. Wreszcie, pielenie w sukni jest niepraktyczne, bo niszczy się przy tym suknia.

  11. Są kobiece garnitury. Ja mam nadal wątpliwości. Strój męski to również nie jest.

  12. Aluś pisze:

    To jest mężczyzna. Niestety taką mamy teraz modę, że w większości sklepów ciężko odróżnić dział męski od kobiecego. Mnie trochę śmieszą te krótkie spodenki, bo tak od szkoły średniej wzwyż to nie wypada.

  13. Tamara pisze:

    Marynarka jest zapinana na męską stronę i człowiek na zdjęciu ma męską posturę.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s