Tam gdzie plecy swą szlachetną nazwę tracą.

Dzisiaj słyszałem w radiu jak jedna ze słuchaczek opowiadając jakąś historię użyła słowa „tyłek”. Prowadzący audycję tylko się uśmiał. Takie słowa nie powinni pojawiać się w radiu, a jeśliby się pojawiły powinna być natychmiastowa reakcja. Królować ma język literacki, a nie język gminu.
Przypomniało mi to historyjkę z mojego życia. Prowadziłem w górach warsztaty filozoficzne i jedna ze studentek się przewróciła. Wstała i rzekła: „Tyłek mnie boli”. Na co ja natychmiast zareagowałem: „Dama nie ma tyłka”. Na to studentka: „A co ma?”. Ja: „To miejsce, w którym plecy swą szlachetną nazwę tracą, ale o tym miejscu nigdy nie mówi”.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Komunikacja, Savoir vivre na co dzień. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

6 odpowiedzi na „Tam gdzie plecy swą szlachetną nazwę tracą.

  1. Alexandra pisze:

    Dama nie powinna wstawac sama… Ktos jej moze reke podal?

  2. bpawel pisze:

    Panie Doktorze, Pan dawno telewizji nie oglądał. Teraz słowem dopuszczalnym, zwykłym i codziennym jest „zajebiście”. „Tyłek” to w tym zestawieniu literatura.

  3. To, ze w telewizji używa się takich słów niczego nam nie zmienia. To tylko świadczy o telewizji.

  4. bpawel pisze:

    Ma Pan oczywiście rację, ja się z Panem zgadzam. Chcę tylko zwrócić uwagę na to, że przy całym typ upadku kultury w mass mediach słowo „tyłek” brzmi tak niewinnie.

  5. Mateusz Karol Ka pisze:

    Nie zmienia to jednak faktu, że zwracanie uwagi na antenie jest nie na miejscu. Prowadzący nie powinien się śmiać, jednocześnie jednak nie powinien na nie reagować.

  6. Alexandra pisze:

    A co ze slowem „kutas”?
    Jezyk sie zmienia, nieprawdaz…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s