Smoking na wesele

Ten problem postawiła Pani podpisująca się jako Narzeczona: Panie Doktorze, wkrótce planujemy ślub i mój narzeczony chciałby na tę okazję włożyć garnitur, który następnie, po zmierzchu, zamieniłby na smoking. Jednak niektórzy znajomi skrytykowali ten pomysł jako pretensjonalny i nieodpowiadający polskim zwyczajom. Czy powinniśmy przejmować się ich opinią? Jakie jest Pańskie zdanie na ten temat?

Całym sercem popieram ten pomysł.

Dlaczego?

Co prawda nie ma tego w polskim, obecnym obyczaju.
Ten obyczaj jednak wywodzi się z PRL-u, okresu, w którym nas programowo proletaryzowano.
Co prawda, jest zasada, że pan młody powinien się tak ubrać, by reszta gości mogła go naśladować: pan młody w garniturze, reszta panów w garniturach, pan młody w smokingu reszta panów w smokingach.

Jest jednak też zasada: pan młody powinien ubiorem w sposób wyraźny odróżniać się od innych gości-mężczyzn na weselu. Zrealizuje się ta zasadę najpełniej gdy pan młody będzie w smokingu, a reszta mężczyzn w garniturach.

Jestem za smokingiem ponieważ ktoś wreszcie musi dawać dobry przykład, zmierzać ku górze a nie ku dołowi, tworzyć i wyznaczać najwyższe standardy.

W takich Czech olbrzymi procent mężczyzn ma smokingi i zakłada je na uroczyste okazje. Nawet do teatru. Dlaczego my mamy być gorsi?

Smoking to szczególny strój.\

Jego wyjątkowość ilustruje historia śmierci Benjamina Gugenheima. Gdy „Titanic” tonął poszedł do swojej kabiny, przebrał się w smoking, wyszedł na pokład. Uznał, że „z wiecznością przywitać się można tylko w smokingu”.

To jednak nie wszystko. Smoking był tu tylko pewnym symbolem postawy wobec życia.

Tak to opisuje „Wikipedia”: „Później byli widziani jak zmierzają w kierunku wielkich schodów. Członkom załogi powiedział, „Ubraliśmy się w nasze najlepsze stroje i przygotowaliśmy się, by zejść jak dżentelmeni”. Poprosił też członka załogi, by jego żonie Florette przekazał wiadomość, „Jeśli coś mi się stanie powiedz mojej żonie, że mój sekretarz i ja poszliśmy na dno, powiedz jej też, że do końca grałem uczciwie. Żadna kobieta nie będzie zostawiona na pokładzie tego statku tylko dlatego, że Ben Guggenheim jest tchórzem”. Potem ostatni raz byli widziani, kiedy siedzieli przy schodach popijając brandy i paląc cygara”.

Myślę, że smoking może być na tym weselu punktem odniesienia do przemówienia pana młodego, który wyrażają swoje myśli i myśli żony powie o ich wzajemnym stosunku, stosunku do ich małżeństwa i do życia.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Ślub i wesele. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

9 odpowiedzi na „Smoking na wesele

  1. Dude pisze:

    Cieszę się, że wracają smokingi :). Mam też taki apel: żeby pan młody nie założył czasem dziwacznego ubioru ze sklepu ślubnego.

    Smoking i garnitur pewnie jeszcze nie raz się przydadzą. To dobry wybór, a pretekst do kupienia doskonały :).

  2. narzeczona pisze:

    Serdecznie dziękuję za odpowiedź.

  3. Magda pisze:

    A czy wypada założyć smoking na wesele gościowi, podczas gdy pan młody będzie w garniturze? Co w sytuacji gdy wesele jest w dalszej rodzinie i nie wiadomo jak będzie ubrany pan młody? Czy kobieta towarzysząca mężczyźnie w smokingu musi mieć długą suknię? Czy wystarczy za kolano?

  4. narzeczona pisze:

    do Dude: cieszę się, że pragnienie mojego narzeczonego zyskało aprobatę 🙂
    czy mogłabym się jednak dowiedzieć, co oznacza „dziwaczny ubiór ze sklepu ślubnego”?

    Mimo że nie do końca rozumiem to pojęcie, to wierzę, że nie popełnimy tego błędu, gdyż stawiamy na ponadczasową klasykę, a narzeczony wybrał dla siebie wysokiej jakości smoking renomowanej polskiej marki.

    Serdecznie pozdrawiam!

  5. Dude pisze:

    Na przykład coś takiego: http://img62.imageshack.us/img62/8422/partyanzug.jpg
    Generalnie chodzi mi tu o każdy strój, przy którym projektantowi trochę za bardzo „odbiło” i nijak nie przypomina on niczego z klasycznej męskiej elegancji.

    Proszę też pamiętać, że choć smoking na wesele nadaje się jak ulał to na samą ceremonię w kościele już nie, gdyż ma on charakter imprezowy (tak, wiem, że dzisiaj na koncerty nie tylko w filharmonii, ale nawet w klubie jazzowym ludzie nie chodzą już w smokingach…), a kościół to nie mijsce na imprezowanie :), poza tym jest on strojem wieczorowym, czyli założenie go w ciągu dnia (zakładam że ślub będzie przed 18:00) jest faux pas.
    Co do samego ślubu to polecam granatowy garnitur. Niby nic szczególnego, ale z białą poszetką, goździkiem w butonierce, kamizelką i spokojnym krawatem można osiągnąć niezły efekt. Proszę spojrzeć tu: http://3.bp.blogspot.com/-AIJQORy1NM4/UZoYbQy-33I/AAAAAAAADu0/UqYUnx13giE/s1600/3U1A7985b.jpg

  6. Dude pisze:

    Pani Magdzie: żaden z gości weselnych nie powinien być lepiej ubrany od państwa młodych. To ich dzień i to oni powinni błyszczeć. Szczególnie kobiety nie powinny mieć w ogóle białej sukni. Panowie zaś mogą być ubrani na tak wysokim poziomie jak pan młody lub na ciut niższym. Czyli jak pan młody zakłada smoking, to gość może założyć smoking, jak pan młody zakłada garnitur, to gość nie może założyć smokinga.
    Sam niedługo wybieram się na ślub i wesele jako gość i zamierzam założyć granatowy garnitur, białą koszulę z mankietem na spinkę, granatowy krawat w drobne różowe groszki i różową poszetkę (to ta ozdobna chusteczka w kieszonce na piersi) we wzór paisley (żeby nie była biała), której oczywiście nie złożę po prezydencku, bo to zbyt uroczyste tylko jakoś inaczej włożę. Ale buty to będą czarne oksfordy, które oczywiście wypastuję tak, że będą świecić z daleka :).
    Ciekawe co pan doktor sądzi o moim stroju? Niezbyt frywolny?

  7. Boruta pisze:

    Polskim zwyczajom to by odpowiadał kontusz. 🙂 Mamy jednak XXI wiek i smoking jest bardziej na miejscu. Aczkolwiek „renomowane polskie marki” i wysoka jakość” niestety nie idą zbytnio w parze.

  8. Berberys pisze:

    Byłem ostatnio na weselu gdzie Pan młody miał smoking, i wyglądał fenomenalnie.
    Jędnorzędowy, klapy zamknięte, nie wiem czy miał kamizelkę czy pas, ale skoro nie widziałem tej części stroju i koszuli w okolicach spodni, to znaczy że cokolwiek wybrał, spełniło to swoją rolę.

    Nie był to jednak dobry strój na ślub:
    1. Smoking jest strojem wieczorowym, odpowiednim na wesele. Do ślubu Pan młody powinien był założyć jaskółkę (żakiet, morning dress).
    2. Smoking jest czarny i żle wygląda w świetle dziennym. Może i trywialny powód, ale nie bez przyczyny była kiedyś hierarchia strojów.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s