Kto pierwszy podaje rękę, gdy wchodzimy do pomieszczenia

Ten problem zgłosił Pan Kazimierz Krynicki: A co z podawaniem ręki? Jeśli wchodzi osoba stojąca niżej w hierarchii do pomieszczenia, gdzie są osoby wyżej w hierarchii powinna tylko się ukłonić i czekać na podejście/wyciągnięcie ręki przez „wyższych stopniem” czy podchodzić i podawać rękę?

Wchodzimy do pomieszczenia i podchodzimy do osoby najważniejszej (to jest z reguły jego gospodarz). Osoby już obecne są zawsze ważniejsze od osób wchodzących. To one zatem pierwsze podają rękę. Najpierw witamy się z gospodarzem pomieszczenia, potem z pozostałymi.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Precedencja i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „Kto pierwszy podaje rękę, gdy wchodzimy do pomieszczenia

  1. Kazimierz Krynicki pisze:

    Czyli podchodzę do ważniejszego i czekam aż wyciągnie rękę? To czasem jest lekko krępujące.

  2. Czekamy bardzo krótko. Jeśli się nie odczekamy wyciągamy rękę.

  3. Anonim pisze:

    Szanowny Panie Doktorze – chciałbym uprzejmie zapytać Pana o radę w następującej kwestii: czy zawsze i bez żadnych wyjątków osoba pojawiająca się w jakimś miejscu publicznym powinna się przywitać z osobą już tam przebywającą, która jest znajomym/znajomą, jako pierwsza? Jeśli tak, co należałoby uczynić, gdyby ta wchodząca osoba w jawny, demonstracyjny wręcz sposób zlekceważyłaby znajomą jej osobę, na przykład udając, że jej nie widzi (albo nawet nie udając, co wcale nie skłoniłoby jej do przywitania się), mimo że wiedziała w oczywisty sposób o jej obecności w danym miejscu (chyba że na chwilę postradała zmysły)?

  4. Kazimierz Krynicki pisze:

    A czy w pracy zasada wagi szczebla służbowego jest bezwzględna czy ma wyjątki? Przykładowo, jest osoba najważniejsza lat 30 i dużo od niej starsza osoba jej podwładna, która ma 50-60 lat i w otoczeniu pracowników pracujących w jednym budynku, na jednym piętrze, tak naprawdę to ona – ta starsza osoba – ma prawdziwy autorytet, wiedzę, ale np. nie jest tak ambitna, nie ma już tyle siły, żeby pracować na wyższym stanowisku, wymagającym większej energii? Wtedy i tak zawsze ważniejszy jest ten, kto jest formalnie wyżej, czy są pewne wyjątki dla tego typu nestorów?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s