Posiłki dla sprzątaczki

Ten problem zgłosiła Pani Magda: Panie Doktorze, proszę o poradę jak zachować się w relacji z zatrudnioną przeze mnie panią do sprzątania. Raz w tygodniu przychodzi do mnie do domu na ok 7 godzin, podczas mojej obecności. Dotychczas wygląda to tak, że szykując posiłki dla siebie zawsze szykuje identyczny zestaw również dla niej i razem jemy, rozmawiając. Czasem jednak zdarza się, że zostaje mi obiad z poprzedniego dnia, który się marnuje, bo mam tylko jedną porcję. Lubię ją bardzo i z jednej strony chciałabym, aby czuła się u mnie dobrze, a z drugiej strony czasem czuję presję, bo wydaje mi się że ona też oczekuję posiłków (rano przychodzi bez śniadania, po południu prosto z innej pracy). Czasem mam gości w czasie jej pracy i wtedy już zupełnie nie wiem jak powinnam się w stosunku do niej zachowywać. Czy szykować dla niej np. deser lodowy i zapraszać do stołu? Czy raczej w drugą stronę, wyjść z gościem do innego pomieszczenia? Jak prawidłowo ułożyć te relacje?

Jest to trudna sytuacja. Najlepiej, jeśli występują pomiędzy nami a kimś drugim relacje służbowej zależności (szef-podwładny, nauczyciel akademicki-student, zatrudniajacy-zatrudniany) trzymać dystans i to znaczny.

Relacja Pani Mgda – osoba sprzątająca jest dokładnie taka sama jak relacja dyrektor firmy- szary pracownik.

Gdy np. dyrektor firmy rozmawia z pracownikiem a przychodzą do neigo goście pracownik wychodzi z gabinetu dyrektora.

W wypadku pani Magdy to powinno być, jeśli chce karmić „panią sprzątającą” podawanie jej posiłków w kuchni (sama jadłaby w takim wypadku w pokoju), szczególnie, gdy są goście. Jeśli pani Magda polubiła panią sprzątającą może, gdy jest sama, zaprosić ją na herbatę z ciastem i to tylko od czasu do czasu (żeby nie weszło to w zwyczaj) i zawsze już po pracy.

Spoufalanie się, traktowanie jak „normalnego” gościa może powodować wiele negatywnych skutków. Ludzie są dziwni i nie zawsze godni takiego traktowania. Wiele osób szybko uzna, że to im się należy i gdy tego nie dostaną czują się obrażeni. W takich sytuacjach osoby zatrudnione mogą też obniżyć jakość swojej pracy uznając, ze „szefowa” jest łagodna.

Sięgając do starych podręczników można powiedzieć wprost: służbę można lubić i okazywać to w różny sposób, ale musi ona znać swoje miejsce i zawsze powinna być traktowana jako służba. Jeśli chcemy się z taką osobą zaprzyjaźniać to do tej pracy zatrudnijmy już kogoś innego.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Etykieta biznesu (nstytucji). Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Posiłki dla sprzątaczki

  1. Magda pisze:

    Panie Doktorze,
    Dziękuję bardzo za odpowiedź. Z tego wynika ze muszę ochłodzić stosunki, bo za bardzo się spoufaliłam.
    Pozdrawiam serdecznie!

  2. Alinka pisze:

    Bardzo ciekawy problem, i w ogóle cały blog (to tak na marginesie). Ja się spotkałam z analogiczną sytuacją – jak ta wyżej opisane ze sprzątaczką – w mojej poprzedniej firmie. Otóż mój ówczesny szef zaprosił do siebie na spotkanie adwokata, który obsługiwał firmę. Sprawa była o tyle zawiła, że prawnik spędził u nas cały dzień (od ok. 9, do 18). Szefostwo nie zaprosiło go na posiłek, bo w końcu dlaczego – firma była klientem jego kancelarii. Dodam, że członkowie zarządu biorący udział w spotkaniu „wymieniali się” idąc na obiad czy drugie śniadanie, tak, że prawnik pracował przez cały czas (miał zapewnioną jedynie wodę). Nie było to przeoczenie, gdyż szef od samego początku zapowiedział, że nie życzy sobie żadnego poczęstunku dla pełnomocnika, właśnie z powodu tego, aby nie było to odczytane jako „spoufalanie się”. Czy miał rację – w końcu prawnik nie był jego gościem? A może właśnie należało go potraktować jako gościa? Proszę Pana Doktora o odpowiedź.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s