Oświadczenie (trochę żartobliwe) w sprawie podręcznika savoir vivre wydanego przez Ministerstwo Sprawiedliwości

Bardzo się cieszę, że Ministerstwo Sprawiedliwości upowszechnia savoir vivre w wydanym przez siebie podręczniku „Dobre wychowanie. Pakiet na start”

Jestem dumny, że w tym podręczniku tak obficie się na mnie powołuje i mnie cytuje (szkoda, ze bez podania cudzysłowów.

To postępowanie Ministerstwa (firmowanie podręcznika)przyjmuję jako dowód uznania. Uznano, że jestem najlepszy.

Wielka szkoda, że cały podręcznik nie został oparty o moje teksty. Tam bowiem, gdzie się do nich nie dowołuje roi się od często „szkolnych” błędów.

Będę je wytykał.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

8 odpowiedzi na „Oświadczenie (trochę żartobliwe) w sprawie podręcznika savoir vivre wydanego przez Ministerstwo Sprawiedliwości

  1. Bartosz Szczepaniak pisze:

    Szanowny Panie,
    Mam pytanie z kategorii wesel. Jedna osoba wybiera się na wesele z osobą towarzyszącą, druga osoba wybiera się sama (zaproszenie dopuszcza osobę towarzyszącą, a w przypadku jej braku ilość wykupionych miejsc zostaje zmniejszona). Te dwie osoby postanawiają kupić wspólny prezent. Powstaje pytanie jaka zasada powinna być przyjęta w domyśle – czy osoba, która zrezygnowała z osoby towarzyszącej powinna zapłacić połowę, czy 1/3 ceny prezentu?

    Z poważaniem
    Bartosz Szczepaniak

  2. katarz pisze:

    Na pewno jest to dla Pana bardzo nieprzyjemna sprawa zwłaszcza,że zamiast sprostowanie i słów przeprosin pada wymigiwanie się od prawdy. Przypomniała mi się sytuacja z moją babcią, którą pozwolę sobie opisać. W dawnych latach babcia pożyczyła swoją pracę magisterską jednej ze swoich uczennic(babcia jest emerytowaną nauczycielką). Teraz po ok.50 latach przez tą osobę została wydana książka na bliski temat co wspomniana praca. Babcia przeczytała książkę następnie ponownie ją przestudiowała wraz ze swoją pracą i flamastrem w dłoni… ponad 7 stron było żywcem wyjętym z pracy babci, oraz zeskanowane jedno ze zdjęć które babcia w dawnych czasach własnoręcznie zrobiła pewnej osobie za jej zgodą… Imię i nazwisko mojej babci nigdzie się w książce nie pojawiły a słowa przypisane zostały autorce książki. Na spotkaniu autorskim tej książki babcia wstała i powiedziała, że jest jej bardzo przykro, przyniosła ze sobą również pracę do wglądu dla innych. Babcia usłyszała ‚przepraszam, zaszła pomyłka’… Panu życzę chociaż trochę spokoju ducha. To smutne, że z taką łatwością można ukraść czyjeś słowa. Wiadomo, że sądzenie się w takich sprawach to długie i kosztowne procesy…A Ministerstwo Sprawiedliwości powinno się zwać Ministerstwem Złodziejstwa. Pozdrawiam.

  3. Joan pisze:

    Dzień dobry,
    Mam pytanie odnośnie wystąpienia Prezydenta na zgromadzeniu ONZ. Czy Prezydent nie powinien mówić po angielsku, jeśli chwali się znajomością języka? Gdzieś przewinęła mi się informacja, że w ONZ powinno się mówić w języku ojczystym, aby nie było niedopowiedzeń. Czy wie Pan, jak to powinno wyglądać?

  4. Katarzyna pisze:

    Dzień dobry,

    Szukając w internecie rozwiązania mojego problemu, natknęłam się na Pana blog. Chciałabym w związku z tym zadać pytanie, które dręczy mnie od jakiegoś czasu. Nie wiem czy zadaję je w odpowiednim miejscu – jeśli uzna Pan, że nie – proszę usunąć mój komentarz. Napisałam także wiadomość mailową ze swoim problemem.

    Otóż mam problem z odmawianiem wykonania przysługi. Od pewnego czasu mam znajomą, która zaczęła mnie coraz bardziej wykorzystywać. A właściwie nawet nie tyle mnie, co mojego partnera. Co pewien czas pyta mnie, czy mój partner mógłby jej w czymś pomóc. Nie zwraca się z tym bezpośrednio do niego, lecz właśnie do mnie. Ponadto najczęściej nie są to sprawy błahe lecz wymagają poświęcenia sporej ilości czasu (np. przemeblowanie mieszkania, pomoc w przeprowadzce, codziennie zawożenie jej przez okres 2 tygodni do lekarza (i czekanie przez 2 godziny aby przywieźć ją do domu) – podejrzewam, że koleżanka chciała mieć po prostu darmową „taksówkę”). Ona wie, że mój partner za nią nie przepada, wie też że nie lubi zajmować się remontami, przeprowadzkami, noszeniem rzeczy z miejsca w miejsce itp. A mimo to przy każdej okazji o to właśnie mnie prosi. Osoba ta jest w moim mniemaniu niezwykle rozczeniowa, uważa że wszystko jej się należy i to najlepiej za darmo (choć w ostatnim czasie zarabia naprawdę dobrze – kilka razy więcej niż my oboje). Ani ja ani mój partner nie mamy ochoty poświęcać swojego wolnego czasu dla takiej osoby, jednak całkowite zerwanie kontaktu nie wchodzi w grę, ponieważ co kilka tygodni się widujemy – ona świadczy mi odpłatnie pewne usługi. Stąd moje pytanie – jak odmawiać w podobnych sytuacjach aby nie czuć się wykorzystywanym? Wiem, że jeśli powiem jej wprost, że przepraszam ale mój partner nie ma ochoty pomagać, to ona się śmiertelnie obrazi. Dlatego do tej pory zawsze kłamaliśmy, że nie może jej pomóc z różnych powodów (nie ma go w mieście, jest zajęty czym innym itp). Nie jest to jednak rozwiązanie na dłuższą metę. Co mogę zrobić aby ona przestała zawracać nam głowę swoimi sprawami? Nie mamy pojęcia jak wybrnąć z twarzą z sytuacji w których ona nas stawia.

    Życzę miłego dnia,
    Katarzyna

  5. Klemens pisze:

    Czy wypada zapytać dziewczynę (kobietę), z którą zaczęło się spotykać, czy jest dziewicą? Dla mnie to bardzo ważne i nie chcę marnować kobiety ani swojego czasu, gdyby nie była. Nie wiem jednak czy jest to dopuszczalne z punktu widzenia kulturalnego mężczyzny, a jeśli tak, to w jakiej formie i po jak długiej znajomości? Dziękuję.

  6. Pani Joan: Powinno się mówić w języku ojczystym. nad nim najlepiej się panuje i jest się w nim najbardziej precyzyjnym. Przysięgli tłumacze sobie z tym poradzą.

  7. Adam Turzyński pisze:

    Dzień dobry. Czy literówki też będzie Pan wytykał?

  8. Panu Adamowi Turzyńskiemu: będę wytykał tylko błędy merytoryczne.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s