Zachowanie w filharmonii

Pani Katy napisała: Podzielę się doświadczeniem z otwartej niedawno nowej siedziby NOSPR w Katowicach. Przed wejściem do sali koncertowej rozdawane są karteczki z bardzo uprzejmą informacją, że oklaski są wskazane po zakończeniu koncertu oraz prośbą by publiczność powstrzymała się od klaskania między poszczególnymi partiami utworu. Tego nie było nawet w czasach PRL. Można zauważyć, że na tańszych koncertach publiczność ubrana jest niestarannie, czym koncert droższy, tym ludzie wyglądają bardziej wieczorowo, co cieszy. Dość często zdarza się przechodzenie w rzędach tyłem do ludzi, regułą jest, że mężczyzna puszcza kobietę przodem. Spotkałam się też z tym, że wchodzące do rzędu osoby mówią „dobry wieczór” do osób zajmujących miejsca, nigdy wcześniej się z tym nie spotkałam. Czy jest to poprawne zachowanie? Nie ma problemu telefonów komórkowych ani głośnych rozmów.

Oczywiście mężczyzna wchodzi zawsze tylko pierwszy pomiędzy rzędy – w ten sposób toruje drogę, skłania siedzących, by zabrali nogi, wstali.
Oboje idą bokiem, przodem do ludzi (wypinanie się na innych to zachowanie oczywiście naganne).

Nie witamy się w takiej sytuacji z obcymi ludźmi.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii W teatrze. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Zachowanie w filharmonii

  1. Chris pisze:

    Co do tego nieklaskania w trakcie koncertu: z tego co wiem powinno być właśnie tak jak jest napisane na tych rozdawanych karteczkach. Mam rację?

  2. Panu Chrisowi: tak jest.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s