Ubiór na Halloween

Pan Paweł napisał: Mam pytanie związane z obchodami „święta” Halloween. Firma, w której pracuję, oprócz różnych dekoracji i „potraw” związanych z tym „świętem”, zaproponowała pracownikom przyjście do pracy w strojach upiorów, wampirów, zombie itp.
Nigdy nie obchodzę tego „święta” i uważam, że jego przeniesienie do warunków polskich jest jakimś błędem i/lub wymysłem marketingowców.
Jeśli przyjdę ubrany zwyczajnie, ktoś może się obrazić i pomyśleć, że nie potrafię się bawić i zdystansować. Jeśli przebiorę się za wampira, postąpię niezgodnie ze swoimi przekonaniami. Nie chcę też „iść na L-4” i uciec od problemu.
Czy obowiązują tutaj jakieś zasady savoir-vivre?
Abstrahując od mojego problemu, co Pan myśli o obchodzeniu tego „święta” w Polsce?

Obchodzenie święta Halloween to poddawanie się obcym kulturowo wzorcom. Katolicy nie powinni go obchodzi, bo jest to święto o korzeniach pogańskich (grzech przeciwko I przykazaniu).

Co podpowiada tu savoir vivre?

Trudne pytanie.

Trzeba uważać, by nie obrazić czy nie urazić gospodarza lub innych uczestników.

Ja ubrałbym się normalnie i pytał żartobliwie: jak wam się podoba moje przebranie?

Ten wpis został opublikowany w kategorii Przyjęcia, Ubiór, Uroczystości i święta. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

6 odpowiedzi na „Ubiór na Halloween

  1. bpawel pisze:

    Bardzo dziękuję za pomoc w tej kwestii.

  2. Mamy podobny zwyczaj w Polsce. Mianowicie są nimi kolędnicy. Przebierają się, w tym za śmierć, chodzą po domach i zbierają pieniądze. Halloween przyszło do Ameryki wraz z Irlandczykami, a więc katolikami od piątego wieku naszej ery.

    Masa tego typu świąt, jak lany poniedziałek czy krampus w Austrii, Bawarii i Słowenii (dosyć brutalne święto, mężczyźni przebierają się za diabły i biją przechodniów – https://www.reddit.com/r/europe/comments/58xj75/the_brutal_krampus_tradition_of_austria_and_other/), ma charakter wybitnie pogański, jak np. obchodzenie pola z obrazem Matki Boskiej.

    Podobny opór istnieje wobec walentynek, mimo że istnieje tutaj długa tradycja chrześcijańska, ale też pogańska (Rzym).

    Nie uważam, by był to obcy wzorzec. Równie dobrze za obcy wzorzec można uważać promocję jakiegoś zwyczaju ze świętym katolickim, który jest popularny w odległym kraju. Problemem jest wulgaryzacja i zatracenie poczucia metafizyki, w czymkolwiek.

  3. Azalia pisze:

    Panie Doktorze, jak to jest z tymi świętami pogańskimi? Jestem osobą wierzącą, mam sporo wierzących znajomych. I często widzę jak znajomi nie obchodzą Haloween, bo pogańskie po czym….świętują również pogańską Noc Kupały. Czy to nie brak konsekwencji?

  4. Krzesimir pisze:

    1.Wydaje mi się że w ogóle użycie słowa święto jest nie na miejscu. I właśnie używanie go z powodu błędnego tłumaczenia wprowadza wiele problemów. Pamiętajmy, że w angielskim słowo „holiday”, pomimo ewidentnego pochodzenia od „dni świętych” ma znaczenie dni wolne od pracy. Anglosasi jak jadą na wakacje to określają je mianem holidays, a nie uważają tych dni jako święte. Nazywajmy Halloween zwyczajem a nie świętem i połowa niejasności zniknie.
    2. Nie jest to nasz polski zwyczaj, to jest pewne, ale demonizowanie tego i przypominanie o pogańskich korzeniach niestety jest bardzo źle dobranym argumnetem. Jest to bowiem obchodzone w wigilię dnia wszystkich świętych „All Hallows Eve” bądź „All Hallows Evening” i ma powiązania z chrześcijańskim świętem, choć ma oczywiście inną tradycję. Pamiętajmy, że gdybyśmy chcieli pozbyć się wszystkich „pogańskich obrządków” to nie mielibyśmy choinki na Boże Narodzenie i wielu innych elementów które chrześcijaństwo przejęło.
    3. Czy jest się na co obrażać w pracy i nie przychodzić? Jeśli pamiętamy że jest to zabawa taka sama jak bale maskowe karnawałowe to obrażać nie ma się na co… Pytanie jedynie trzeba sobie zadać czy bal maskowy powinien odbywać się w czasie pracy czy po niej? Ostatnimi czasy pracodawcy, szczególnie z międzynarodowych korporacji, ślepo robią kalki zachowań z zachodu. I robią to niestety bardzo nieudolnie. Zabawa powinna być po godzinach pracy. Stroje obowiązkowe, ale tylko dla tych co chcą po pracy przyjść. Inaczej robi się coś paskudnego jak polski „casual friday”! Anglicy na co dzień chodzą do biura w garniturach, taki wymóg kulturowy, pielęgnowany w city. W piątek ubierają się lżej, mniej oficjalnie, ale zachowując zasady „smart casual”. Nie ma garnituru, ale są zestawy koordynowane, nadal jest koszula, krawat i marynarka, choć nie musi ona kolorystycznie pasować do spodni. Przeniesionietego na polski grunt gdzie do pracy chodzi się w swetrze i dżinsach daje nam sytuację że w firmie farmaceutycznej w biurze siedzą ludzie w koszulkach na ramionczkach i krótkich spodenkach, bo oni dziś mają każual frajdej…

  5. Wanderer pisze:

    „Obchodzenie święta Halloween to poddawanie się obcym kulturowo wzorcom. Katolicy nie powinni go obchodzi, bo jest to święto o korzeniach pogańskich (grzech przeciwko I przykazaniu).”
    Halloween to święto „ochrzczone”. Boże Narodzenie i Wielkanoc też mają pogańskie korzenie.

  6. Pani Azalii: zgadzam sie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s