Pozdrowienia religijne

Problem ten podjął Pan Daniel M.: Zwracam się do Pana z prośbą o wyjaśnienie kiedy, jak i z kim powinni witać się katolicy następującymi pozdrowieniami:

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Szczęść Boże!
Dzień dobry!
Cześć!

Pytam, ponieważ w środowisku tradycjonalistów widzę tendencję do nadgorliwości w przesadnym stosowaniu pierwszego pozdrowienia i zupełnego unikania dwóch ostatnich, tak jakby katolikowi nie było wolno ich stosować wobec współbraci w wierze.. Znam księdza, któremu nawet pozdrowienie „Szczęść Boże” się nie podoba, jako rzekomo zbyt pospolite czy niedoskonałe. Domyślam się, że są jakieś niepisane rozróżnienia, wynikające ze stanu osoby witanej, częstotliwości i okazji.

Etykieta nic na ten temat nie mówi i nigdy nie mówiła, również kościelna.

Trzeba tu pamiętać o dwóch sprawach.

Po pierwsze, o tym jak jest wymowa tych pozdrowień.

Pierwsze odnosi się do samego Chrystusa i jest świadectwem.

Drugie to życzenia skierowane do pozdrawianego, by Bóg dawał mu szczęście.

Trzecie to życzenia dobrego dnia dla pozdrawianego.

Trzecie to okazanie drugiemu szacunku – czci (dziś obyczajowo traktowane jako młodzieżowe pozdrowienie – dlaczego?)

Po drugie.

Savoir vivre nakazuje, aby nikomu nie sprawiać przykrości i każdemu sprawiać jak największa radość. Wynikałoby z tego, że każdego pozdrawiamy w taki sposób, co do którego wiemy, że spełnia et dwa warunki.

Można wracać do źródeł mówiąc na powitanie: „Dzień dobry, czyli życzę wam dobrego dnia” lub „Szczęść Bożę, czyli niech wam Bóg przynosi szczęście”.

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Savoir vivre na co dzień, W Kościele. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Pozdrowienia religijne

  1. olka pisze:

    Dzień dobry, chciałam się zapytać czy nietaktem jest nie zaproszenie babci do siebie na obiad gdy zapraszam rodziców z siostrą? Mieszkam bardzo blisko babci, parę bloków dalej, natomiast rodzice z młodszą siostrą mieszkają jakieś 20 minut drogi. Zawsze gdy zapraszałam rodziców i siostrę to również babcię która mieszka na tym samym osiedlu. Chciałabym zaprosić czasem samych rodziców z siostrą bez babci ale boje się,że to duży nietakt i sprawię jej tym przykrość. Powodem tego jest to, iż mam tematy z rodzicami które nie koniecznie chciałabym poruszać przy babci zwłaszcza,że Ona nie daje mi się poczuć panią we własnym mieszkaniu bo zawsze jest osobą która prowadzi wszystkie rozmowy, ma swoje racje i to babcia kieruje wtedy całym obiadem mówiąc mi co mam robić i kiedy. Zmusza tym samym do zakonczenia obiadu w czasie przez nią wyznaczonym, gdy widzę,że pozostali mają ochotę zostać a ja jeszcze chciałabym porozmawiać. Jak Pan uważa, czy jeśli zaproszę babcię na co drugi obiad/kolację to mogłaby się poczuć urażona jeśli mieszka tak blisko?

  2. jdas pisze:

    Wszystko zależy od kraju i regionu. W górskich rejonach Austrii, Szwajcarii czy Bawarii, nadal powszechnie używa się pozdrowienia „Gruss Gott”, które jest najbliższe naszemu „Szczęść Boże”.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s