Wulgaryzmy w rodzinie

Pani Gianna napisała: Chciałabym poruszyć bardzo bolesny temat. Co gdy najgorszych wulgaryzmów, obrzydliwych dowcipów, sprośnych uwag dopuszcza się nagminnie najbliższa rodzina? Co niby mamy robić? Nie reagować? Jeśli zareagujemy, zostaniemy wyśmiani, padną pogardliwe, okropne uwagi itd.
Również bardzo bolesny temat: jak w takiej sytuacji chronić się przed pogardą, która wypływa spontanicznie z nas samych? Nie mamy prawa gardzić innymi, a zwłaszcza rodziną. Ale gdy obrzydliwe zachowania powtarzają się, pokusa staje się silna, bo nie wytrzymujemy psychicznie. Proszę o komentarz.

Opisana sytuacja jest trudna. Można i należy prosić o to, by ich nie używano argumentując: „To mi sprawia wielka przykrość. Zróbcie to dla mnie”.

Zauważmy, jeśli wiedzą, że wulgaryzmy Panią Giannę bola to dalsze ich używanie jest znakiem braku miłości i szacunku. To można im jako najbliższym powiedzieć.

Można po każdym wulgaryzmie opuszczać demonstracyjnie na jakiś czas pomieszczenie.

Można ograniczać kontakty do tych, które są „obowiązkowe”.

Pogarda jako uczucie jest czymś nad czym nie panujemy. Pojawia się właśnie spontanicznie. To zatem nic złego. Nie należy jej tylko manifestować (przynajmniej w rodzinie).

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Komunikacja, Zachowania niewłaściwe, Zdziczenie obyczajów i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s