W kwestii prezentów

Pani Maria napisała: W jaki sposób powinno się wręczać prezent, przychodząc z wizytą? Czy należy to uczynić sam na sam z obdarowanym, np. w przedpokoju, czy też przy innych gościach i domownikach, w salonie, przy stole? Czy obdarowany ogląda prezent tylko w obecności darczyńcy, czy pokazuje go pozostałym gościom? Proszę ponadto o ustosunkowanie się do następującej sytuacji: przed kościołem po pasterce do stojącej w gronie rodziny dziewczyny podszedł jej chłopak i przy wszystkich wręczył jej świąteczny upominek. Wydało mi się to bez klasy, czy nie powinno się przeprosić towarzystwo, odwołać dziewczynę i dyskretnie dać jej prezent?

Prezent wręczamy w „salonie” po rozebraniu się i powitaniu. Prezent obdarowany rozpakowuje, ogląda, dziękuje, zachwyca się, pokazuje innym. Robi wszystko, by sprawić jak największą radość temu, kto prezent dał.

Chłopak postąpił prawidłowo. Mógł jednak też zrobić tak jak mówi Pani Maria, jeśli miałby podstawy do uznania, że ktoś odbierze to negatywnie.

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Prezenty. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

5 odpowiedzi na „W kwestii prezentów

  1. Rico pisze:

    Dzien dobry. Zostalem ojcem chrzestnym. Czy prezent na chrzciny w postaci malej sztabki np. zlota bedzie prawidlowy?

  2. PPaweł pisze:

    Taki prezent będzie przede wszystkim nuworyszowski. Ponadto bardzo kłopotliwy dla obdarowanego, a dokładniej dla jego rodziców, bo ani to od razu sprzedać, ani z byle powodu zakładać depozyt w banku, ani trzymać w szafie. Sztabka złota ma wartość wyłącznie materialną – finansową. Hm. Kiedy to napisałem, widzę że także i z powodów religijnych jest to prezent całkowicie niewłaściwy.
    No, chyba że wszystko odbywa się w towarzystwie sprowadzającym prezenty do koperty z plikiem banknotów, ale…

  3. Jednym z obowiązków ojca chrzestnego jest wspieranie finansowe chrześniaka w trudnych chwilach, a jeśli zgina jego rodzice utrzymywanie go (jeśli jest małoletni).

    Sztabka złota w takiej sytuacji jest prezentem symbolicznym – wypowiedzią: zajmę się tobą, wspomogę się, oto dowód.

    Nikt nie każe chrześniakowi czy jego rodzicom ją sprzedawać. To może być pamiątka.

  4. Ola pisze:

    Myślę, że akurat w kwestii obowiązków rodziców chrzestnych warto lepiej sięgnąć do Katechizmu Kościoła katolickiego zamiast podręcznika Savoir-vivre.

  5. Pani Oli: trzeba sięgnąć do jednego i drugiego.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s