Czy można nosić rękawiczki w trakcie Mszy Świętej?

Pan Arkadiusz Dropiewski pisze: Czy „zwykły” uczestnik, niepełniący funkcji liturgicznych może nosić rękawiczki? Mam tu na myśli przede wszystkim sytuacje, gdy nie stanowią one elementu munduru, tylko są zwykłą ozdobą ocieplająca.

Odpowiedź może być jedna: oczywiście może.

Nie bardzo rozumiem skąd wziął się ten problem w polskich warunkach. W wielu innych krajach widok człowieka w kościele w płaszczu, szaliku i rękawiczkach spowodowałby zgorszenie wiernych, którzy zdejmują tam wierzchnie okrycia. W tych kościołach jednak w zimie, np. we Włoszech, Słowacji, Norwegii (tam byłem w kościele w zimie) jest ponad plus 20 stopni. U nas jest niekiedy około zera.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii W Kościele. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

5 odpowiedzi na „Czy można nosić rękawiczki w trakcie Mszy Świętej?

  1. jdas pisze:

    Byłem już w takim kościele, gdzie woda święcona, którą ksiądz pokropił wiernych natychmiast zamarzała w kontakcie z ławką. W takich warunkach to nie tylko rękawiczki, ale i należałoby zawiesić obowiązek zdejmowania nakrycia głowy przez mężczyzn, bo co zrobić w sytuacji gdy ktoś ma np. wrażliwe zatoki?
    A tak na marginesie mam pytanie. Czy na pogrzebie mężczyzna zawsze musi zdjąć nakrycie głowy? Rozumiem, że jak jest ciepło to tak, ale w zimie przy kilkunastostopniowym mrozie? Tu mam wątpliwości.

  2. Iwona pisze:

    Czy na oficjalnych państwowych uroczystościach prezydent, premier i inni przedstawiciele rządu i parlamentu nie mogą mieć założonych rękawiczek?
    Nurtuje mnie to, gdy widzę np. podczas uroczystości 11 Listopada, gdy jest zazwyczaj zimno stoją z gołymi rękami lub co dla mnie gorsze, kulą ręce w rękawy.

  3. Mateusz Karol Ka pisze:

    Przypomnijmy jednak, że jeśli przekazujemy znak pokoju przez uściśnięcie dłoni, wówczas należy zdjąć rękawiczkę.

  4. Łukasz pisze:

    Panie doktorze, jak pogodzić zasadę savoir-vivre’u mówiącą, że nie powinno się nikomu sprawiać przykrości, z chęcią korygowania niewłaściwych zachowań z jakimi spotykamy się w życiu codziennym? Bo chyba każdy z nas doświadcza na co dzień braku dobrych manier w naszym społeczeństwie. Mnie na przykład irytują kasjerki w sklepie, w którym regularnie robię zakupy. Otóż owe panie mają zwyczaj prowadzenia rozmów między sobą w obecności klientów. Oczywiście o sprawach prywatnych. „W wiesz, że u Kazika była w sobotę zarąbista impreza? – mówi młoda dama kasując moje produkty. „Wiem, wiem Aneta mi gadała wczoraj” – odpowiada druga kasjerka, a ja i stojący za mną w kolejce klienci chcąc nie chcąc musimy się temu wszystkiemu przysłuchiwać. Kiedyś postanowiłem udać, że przez roztargnienie uznaję, iż obsługująca mnie pani zwraca się do mnie i zapytałem: „Jakiego Kazika?” Kasjerka zrobiła urażoną minę i odpowiedziała, że mówi do koleżanki, a nie do mnie. Nic nie wskórałem i wesołe rozmowy przy kasach toczą się w moim sklepie nadal, traktowani jak powietrze klienci muszą się im przysłuchiwać, a ja się zastanawiam czy to przypadkiem nie przeszkadza tylko takim dziwakom jak ja…

  5. Chris pisze:

    A co z żegnaniem się wodą święconą? Należy zdjąć do tego rękawiczkę czy można zanurzyć ubrany palec w tej wodzie?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s