Czy po obiedzie, na który zostaliśmy zaproszeni pomagamy sprzątać ze stołu?

Pan podpisany „nakrechę” napisał: Wydaje mi się (proszę poprawić mnie jeśli się mylę) że po zjedzeniu w restauracji zdecydowanie nie na miejscu jest składanie talerzy jeden na drugi (by ułatwić kelnerowi pracę). Co jednak w sytuacji gdy jesteśmy na proszonym obiedzie i chcemy ułatwić pracę gospodarzom?

W obu wypadkach nie pomagamy. Możemy to zrobić tylko w domu prywatnym i tylko wtedy, gdy jesteśmy z gospodarzami w bardzo zażyłych stosunkach, a obiad nie jest oficjalny.

Gdy gość jest bardzo młody, a obiad jest nieformalny można zapytać: czy mogę pomóc?

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Stół. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Czy po obiedzie, na który zostaliśmy zaproszeni pomagamy sprzątać ze stołu?

  1. Poirytowana pisze:

    Witam, niestety nie znalazłam miejsca w którym mogłabym zadać pytanie, mam jednak nadzieję, że Pan Doktor je dostrzeże. Do naszego domu od kilku miesięcy na kilka dni przyjeżdża osoba spokrewniona, jednak nieutrzymująca z nami żadnych kontaktów od ponad 26 lat. Ta osoba z uwagi na to, że mieszka bardzo daleko, a leczy się w szpitalu znajdującym się w naszych okolicach przyjeżdża do nas pomieszkiwać, informuje kiedy ma wizytę i po prostu wykorzystuje nasze dobre serce. Nie dokłada się do jedzenia, proponuje jednak żebyśmy kiedyś ją odwiedzili. Stawia nas w trudnej sytuacji ponieważ ostatnio mało co zrezygnowaliśmy z wyjazdu do Warszawy z okazji Dnia Niepodległości z uwagi na jej wizytę (na szczęście udało jej się znaleźć hotel). Podczas pobytu w naszym domu zachowuje się w mojej ocenie skandalicznie, używa np mojej osobistej prostownicy nie pytając o zgodę, po prostu bierze z szafki i po wszystkim muszę ją dezynfekować. Aktualnie chowam ją w pokoju i podczas „planowanych” odwiedzin chodzę z nieułożonymi włosami. Dodatkowo osoba ta po zjedzeniu posiłku z nami nie tyle proponuje co nalega by mogła pozmywać. Jestem osobą stawiającą na higienę, wręcz obsesyjnie i sama lepiej umyję naczynia, jednak nie jestem w stanie odwieźć tej osoby od mycia naczyń i po jej wyjeździe muszę myć naczynia po raz drugi marnując wodę. Ta osoba zmusza mnie do nazywania siebie Ciocią lub po imieniu, co dla mnie jest nie do pomyślenia z uwagi brak jakichkolwiek wcześniejszych kontaktów i na różnicę wieku. Jak się zachować?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s