Jak mamy traktować służbę?

\Pan Jan Wędkarz napisał: Z przyjemnością przeczytałem opis przyjęcia typu herbata. W związku z nim mam dwa uzupełniające pytania. 1. Czy nazwa „przyjęcie typu herbata” jest oficjalną i pełnoprawną nazwą, czy to tylko taki skrót – opis na potrzeby tego bloga? Jeśli nie, to jak brzmi oficjalna nazwa, którą możemy znaleźć w etykiecie? 2. Co w przypadku, gdy przychodzimy na przyjęcie do czyjegoś domu a drzwi otwiera nam służący? (Zakładając oczywiście, że w danym domu jest służba, co przecież się zdarza). W jaki sposób witamy się ze służącym i jakie są jego obowiązki względem gości przychodzących na takie przyjęcie? Czy to może gospodarz powinien wpuszczać gości, nawet jeśli w domu jest służący?

Nazwa fachowa tego przyjęcia to „herbata”, kiedyś również „herbatka”.

Ze służbą się nie spoufalamy, ale również traktujemy ja według zasady: „Masz być tym bardziej grzeczny wobec kogoś im niższy jest jego status społeczny czy zawodowy”..

Służbie (w tym np. kelnerom) nigdy nie podajemy ręki. Witamy się skinieniem głowy i np. „dobry wieczór”. Służący powinien pomóc nam się rozebrać, wskazać łazienkę, a następnie, gdy już umyjemy ręce i poprawimy fryzurę, zaprowadzić nas do gospodarzy i ewentualnie zaanonsować (wymienić nasze nazwisko).

Gospodarz i gospodyni powinni witać gości dopiero w salonie. Jeśli zatem jest służba to ona otwiera drzwi. Jeśli służby nie ma gospodarz otwiera drzwi, ale i tak wita się dopiero w salonie.

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Przyjęcia i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s