Jak pozbyć się teściowej?

Pani Magdalena napisała: Panie Doktorze, a co Pan radzi w sytuacji gdy bliska rodzina (teściowa) przychodzi zaproszona na poranną kawę ok 11 rano i siedzi w gościach do 21. Sytuacja powtarza się nagminnie, kilka razy w tygodniu. Mieszka blisko, nie czeka na zaproszenie, tylko sms-owo informuje że się wybiera (lub zaproszona na poranna kawę zostaje do wieczora i nie reaguje na teksty że mamy inne plany, że z kimś jesteśmy omówieni – zostaje podczas wizyt innych zaproszonych osób ). Kiedy odpisuję, że nie mogę akurat dziś, i zapraszam na następny dzień, robi awanturę rodzinną bo ona przecież w dobrej wierze (np kupiła jajka ekologiczne i akurat dziś musi je przekazać). Do tej pory podejmowaliśmy grzeczne próby dania do zrozumienia, że takie sytuacje są dla nas trudne. Nie poskutkowało. Druga strona medalu jest taka, że teściowa pomaga nam czasem w opiece nad dziećmi i w każdej sytuacji możemy liczyć na pomoc w tej kwestii. Jaka jest granica grzeczności gdy ktoś nam bliski rażąco przekracza przyjęte normy?

To bardo trudna sytuacja. Wiem coś o tym z własnego doświadczenia.
Oczywiście mamy prawo zastosować wszelkie środki, by tę sytuację zmienić.

Jak to zrobić, by nie doprowadzić do konfliktu, obrazy, zerwania stosunków?

Pierwszy środek, poprosić osobę trzecią, by przeprowadziła „poważną rozmowę” z teściową.

Jeśli to nie da rezultatu (z moją teściową by nie dało rezultatu) należy zastosować jakaś skomplikowana procedurę.

Ta zależy już od naszej wiedzy o danej osobie. Ja takiej wiedzy nie mam, a więc trudno mi rozstrzygać.
Oto przykład takiej specjalnej procedury.

Planujemy kilka wyjść w jakichś sprawach, które musimy załatwić. Czekamy z tym sprawami do momentu, gdy teściowa przysyła nam sms-sa, że zaraz przyjdzie. Odpowiadamy sms-em, że niedługo wychodzimy. Jeśli się zjawia wychodzimy i przedłużamy nasz pobyt poza domem, jeśli nie możemy zrezygnować z wyjścia.

Wciąż proponujemy teściowej, by umawiała się z nami telefonicznie na wizytę u nas kilka dni wcześniej.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Savoir vivre na co dzień. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s