„Partnerzy”, homoseksualiści i savoir vivre – dla kogo jest ten blog (reakcja na niektóre komentarze)

Dziś mamy w Europie, i w coraz większym stopniu w Polsce, sytuację schizofreniczną – są dwa, często nieprzystawalne do siebie światy: „Stara Europa” i „Nowa Europa”. Ta nowa, bardzo młoda, jest agresywna i żąda dla siebie wszędzie i zawsze takich praw jakby była jedyną Europą. Ma za sobą media (to zresztą media ją wykreowały). Ta stara ma za sobą historię i dorobek setek pokoleń.

W tej nowej coś takiego jak: „partner”, „partnerka”, „para homoseksualna” to norma. W tej starej tych pojęć i zjawisk się nie akceptuje. Ta stara ma savoir vivre. Ta nowa swoich norm nie wypracowała. Korzysta ze starych w takiej mierze w jakiej jej pasuje dokładając swoje „wolnościowe” zasady.

Te „Europy” się krzyżują, ludzie, którzy je reprezentują spotykają się, razem pracują, pojawiają się na tych samych uroczystościach.

Powinni nauczyć się współżyć. Gdy przedstawiciele tych dwóch światów się spotykają na gruncie towarzyskim lub służbowym reprezentant „Starej Europy” nie powinien mówić „Homoseksualiści to zboczeńcy”, a reprezentant „Nowej Europy” nie powinien mówić „Homoseksualista to normalny człowiek”. Takie tematy się pomija.

Konflikt rodzi się też, gdy łamana jest podstawowa zasada, którą wypracowała „Stara Europa”, ale która jest tak uniwersalna, że wszyscy powinni ją przyjąć.

Zasada ta brzmi: zasady ustala gospodarz miejsca.

Zasadzie tej towarzyszy druga zasada: ustala je tak, by panował pokój, by wszyscy byli usatysfakcjonowani.

Gospodarz dobiera zatem według tych zasad gości.

Jeśli zaprasza „Starą Europę” wprowadza zasady „Starej Europy”.
Jeśli zaprasza „Nowa Europę” trzyma się zasad „Nowej Europy”.

Jeśli zaprasza obie „Europy” musi przyjąć zasady albo jednej albo drugiej.

Jeśli przyjmie zasady „Starej Europy” informuje o tym wszystkich gości (w podtekście: musicie się im podporządkować), a pewnych gości (którzy łamią nagminnie zasady „Starej Europy” lub, jak wie, nie zamierzają podporządkować się jej zasadom) eliminuje (nie zaprasza ich).

Goście reprezentujący „Nowa Europę” w takim wypadku mogą albo nie przyjść albo się podporządkować zasadom ustalonym przez gospodarza.
Na Zachodzie jest różnie. Ilościowo dominują chyba środowiska „Nowej Europy”. Sam jednak znam wiele środowisk zachodnich „Starej Europy”. W Polsce jak na razie „Stara Europa” dominuje i „Nowa Europa” musi to brać pod uwagę i trzymać się starych zasad albo zamykać się w swoim kółku.

Ja reprezentuję „Starą Europę” i według jej zasad (savoir vivre) traktuję wszystkich. Zadaję się jednak tylko z tymi, którzy nie godzą w „Starą Europę” i ją szanują (są wśród moich znajomych przedstawiciele „Nowej Europy”). Gdy znajdę się w środowisku „Nowej Europy” (z konieczności) nigdy nie łamię jej zasad, a jeśli złamią moje zasady (drastycznie) opuszczam to środowisko.

Ten blog jest dla „Starej Europy” i dla tych reprezentantów „Nowej Europy”, którzy chcą „Starą Europę” poznać, zrozumieć i chcą ją akceptować i szanować oraz brać pod uwagę jej normy i uczucia.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Filozofia savoir vivre. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

7 odpowiedzi na „„Partnerzy”, homoseksualiści i savoir vivre – dla kogo jest ten blog (reakcja na niektóre komentarze)

  1. Generalnie, pisze Pan bardzo ciekawie. Niestety, ubogaca Pan ten blog tezami, które ciężko racjonalnemu człowiekowi zaakceptować. Pisze Pan, o „setkach pokoleń”.Jednakże, jedno pokolenie to około 25 lat. Europa powstała około 1000 lat temu, więc ma tylko 40 pokoleń. Sam SV zbudowali wnuki ludzi, którzy Ludwikowi XVI zrzucili koronę razem z głową. Powstał w drugiej połowie XIX wieku, a jego świetność przypadła na przełom wieków. To tylko 5-6 pokoleń temu.

    Oczywiście powie Pan, że i Europa i SV wywodzi się już z kultury antycznej, wtedy dobijemy do setki pokoleń. Tyle tylko, że na temat Homo, to filozofowie Greccy mają zupełnie inne od Pana i SV poglądy. Tak jak Stara Europa wywodzi się z kultury antycznej, tak samo i Nowa. Sam Pan chyba przyzna, że ideałów Nowej Europy można szukać w Państwie Platona.

    By nie było wątpliwości, na temat Homo mam takie samo zdanie jak Pan – to co ludzie robią prywatnie, to ich prywatna sprawa, ale Jezioro Łabędzie mnie brzydzi.

    Powtórzę, SV jest pękną i wartościową ideą. Jest to jednak idea która była głównym nurtem między rewolucją francuską a obyczajową. Jest to piękna idea, więc mówmy, że jest piękna, a nie że jest przez antycznych w kamieniu wyryta, bo nie jest. Gdy będzie Pan pisał, że jest w kamieniu wyryta, ludzie widząc oczywiste nagięcie faktów przestaną wierzyć, że jest to idea piękna.

  2. czytelnik pisze:

    Dzień dobry,
    Chciałbym się zapytać co mam zrobić, by zachowywać się zgodnie z sv, skoro czasami mi się nie chce, jestem zmęczony, nie chcę nakładać sobie dodatkowego ciężąru, mam tiki itp.

  3. Czytelnikowi; trzeba się starać.

  4. Te „setki pokoleń” było symboliczne. Mogłem napisać: od 12500 lat, bo wtedy savoir vivre w wydaniu europejskim zaczął się rodzić. Tak „Nowa Europa” to dziecko orfizmu, w tym Platona.

  5. czytelnik pisze:

    ale na przykład mrużę często oczy, to wygląda dziwnie i trudno mi nagle udawać dostojnego pana savoir vivre. czasami szamoczę się z siatami, albo mam katar, a nie mam chusteczki do nosa. proszę o konkretne porady. czy może sobie odpuścić savoir vivre?

  6. LinguaLatinaSuperbaEst pisze:

    @blogwykresygiełdowe

    Platon to, bądźmy szczerzy, nic nie wnoszący lejwoda z zapędami faszystowskimi, nie wiem jak nisko trzeba upaść aby się do niego odwoływać. Jeśli ktoś już chce się odwołać do bardziej liberalnych obyczajów to polecam chociażby antyczny Rzym czy Europę XIIX wieku.

  7. Sarah pisze:

    W takim razie, mamy przynajmniej jasność. Nie jest Pan żadnym nauczycielem od savoir vivre, ale od krzewienia zasad „Starej Europy”. Savoir vivre to kwestie związane z kulturalnym zachowaniem wobec wszystkich, nie dzieląc ludzi na Starą Europę, Nową Europę, czy jakkolwiek inaczej. Przygnębiające. I mówię to jako konserwatystka.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s