Czy można podawać rękę w rękawiczce?

LadyM. napisała: Wiele zasad savoir vivre powstało z jakiegoś powodu (np należało zdjąć rękawiczki przy powitaniu, żeby pokazać iż nie ma się w nich ukrytego sztyletu). Dziś te uzasadnienia nie maja już znaczenia i zasady są stosowane zwyczajowo. Zmieniły się poglądy na pewne sprawy i np. odsłonięta damska noga nie jest już czymś tak szokującym, jak jeszcze niedawno. Dlatego, podobnie jak Pańska Małżonka uważam, że katowanie się noszeniem rajstop w upał niczemu nie służy. (Chyba, że jesteśmy w jakiejś bardzo oficjalnej sytuacji, to co innego.)
Dama wyraża się poprzez sylwetkę, gestykulację, sposób mówienia, poruszania, siedzenia, stosunek do ludzi i jeszcze bardzo wiele innych.

Temat savoir vivre i zmiany w świecie oraz zmiany w samym savoir vivre podejmę niebawem. Tutaj tylko dwa problemy.

Pamiętajmy, że świat savoir vivre to wciąż świat elit. Różnica jest taka, że kiedyś o przynależności do elit decydowało przede wszytkim urodzenie (lub ciężka i bardzo owocna praca – rzadko). Dziś to jest nasz wybór. Podejmując ten wybór musimy decydować się na szereg obowiązków (dlatego wielu nie chce należeć do elit). Te obowiązki to również obowiązki wyglądu, zachowania itp.

Czym różni się dama od kobiety z „proletariatu”?
Ona nie epatuje zwierzęcością i golizną. Ona sygnalizuje wdzięk i duchowość. Gołe nogi to zawsze był znak przynależności do proletariatu.

Kobieta nosi dwa typy rękawiczek: ochronne i ozdobne. Tych drugich nigdy nie trzeba było zdejmować do powitania.

Podanie ręki w rękawiczce ochronnej zawsze uznawane było (i jest) za lekceważące.

Gdy jedna z warszawskich dam podała, w trakcie insurekcji warszawskiej, rękę w rękawiczce skórzanej Janowi Kilińskiemu i jego towarzyszowi rzeźnikowi ten drugi wyraził swoje oburzenie w ten sposób: „Ze świńską skórą mam do czynienia w pracy”.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Być damą. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „Czy można podawać rękę w rękawiczce?

  1. LadyM. pisze:

    Nie sądzę, by przynależność do elit zależała tylko od własnego wyboru. Zasady savoir vivre zostały stworzone po to by porządkować, a więc ułatwiać życie.
    Tych zasad można się uczyć, można nawet jakieś kursy odbywać itepe. Ale to wszystko i tak nie zastapi tzw. dobrego wychowania – po prostu te zasady muszą być „wyssane z mlekiem matki”.
    A ponieważ tak się na ogół niestety nie dzieje, więc mamy „sztuczne” damy (czasem nawet pierwsze), sztuczne elyty. I wtedy wychodzi, jak z tymi rajstopami-suknia elegancka, ale rajstop brak, a na stopach sandałki bez palców (często pojawiają się też te sandałki na rajstopkach), oficjalna sytuacja, a dama w sukni bez rękawów itp itd.i w tych sandałkach.
    Bo bycie damą to nie jest tylko: nie pić z butelki, nie podnosić głosu, nosić zawsze rajstopy czy nawet stosowanie jeszcze 25 innych reguł. Dama to całokształt i tego się nie mozna nauczyć przeglądając blogi i podręczniki.

    Moja uwaga o zdejmowaniu rękawiczek nie oznaczała, że wolno podawać rękę w rękawiczce.
    Przy czym ozdobność rękawiczek, to też sprawa względna, bo bywają rękawiczki skórzane, noszone tylko do ozdoby i uważam, że takie też należy zdejmować. Wyjątek bym zrobiła jedynie dla rękawiczek koronkowych, których nie zdejmuje się.

  2. Lucyna pisze:

    Do pani LadyM
    Nie da się wyssać z mlekiem matki znajomości etykiety, jeśli urodziło się w prostej rodzinie. Ale można wyssać pewną delikatność charakteru, swoistą szlachetność, wyczucie i duchową głębię, z którymi przy pewnym nakładzie pracy można stać się damą czy dżentelmenem.

  3. LadyM. pisze:

    To „wyssać z mlekiem matki” to skrót myślowy. Chodziło mi o to, że zasady dobrego wychowania poznaje się i przyswaja od dziecka, z dnia na dzień. Wtedy stają się one naturalnym sposobem bycia, przyzwyczajeniem, które jest „drugą naturą’. Wszystkie te codzienne uwagi typu: kolana razem, gdy siadasz, nie chodź jak żandarm, nadgarstki na stole, łokcie przy sobie, łyżka do głowy, nie głowa do łyżki sprawiają, że właściwe zachowania wchodzą w nawyk. Wszystko wyszkolone gdzieś kiedyś zawarczy, bo to się tak nie da przecież nauczyć na pamięć, że w sytuacji takiej robimy tak, a w innej siak.

    Oczywiście, mając już te nawyki czasem miewamy wątpliwości i wtedy warto je rozwiać choćby korzystając z bloga , jak ten.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s