Małe przyjęcie ogrodowe na powitanie żony i znajomych

Zorganizowałem je w warunkach, w których trudno spełnić wymogi savoir vivre. Zrobiłem zatem, co mogłem, by w tych warunkach osiągnąć najlepszy efekt.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

18 odpowiedzi na „Małe przyjęcie ogrodowe na powitanie żony i znajomych

  1. poczatkujaca dama pisze:

    Wyglada bardzo kolorowo i apetycznie, swietnie, ze pogoda dopisala! Nasuwa mi sie pytanie.. czy dama nigdy nie siada na ziemi? Na schodach, murkach itp? Zapewne nie! Pomyslalam o widzianych w filmach piknikach sprzed lat gdzie na lono natury dowozono krzesla i stoly (np wiklinowe czy inne „ogrodowe”), na niektorych tylko byly koce czy obrusy bezposrednio na trawie ale wtedy bylo widac, ze w swobodnych pozach (swobodnych na tamte czasy!) siedza na nich albo ludzie bardzo mlodzi albo ze jest to piknik raczej nizszych klas spolecznych (ale i tak, nawet jesli to sluzaca z mezem organizowala sobie taki piknik to mieli na nim talerze, szklanki i sztucce i nie jedli rekami ani nie pili z butelki).
    Moja wiedza na razie bazuje sie raczej na filmach (a wiadomo, ze jest w nich sporo bledow), wiec chetnie dowiem sie wiecej. Pozdrawiam.

  2. jdas pisze:

    Nie widzę na zdjęciu sztućców. Mniejsze rzeczy bierzemy wykałaczką a co z większymi np. jajkami? Czy w takiej sytuacji można używać palców?

  3. Dandys pisze:

    Szanowny Panie Doktorze,
    Czy nie są poważnymi błędami w zaprezentowanym przez Pana nakryciu stołu:
    1) Postawienie butelki na stole razem z przekąskami?
    2) Postawienie napojów (soków) razem z przekąskami?
    Czyż nie powinno się oddzielić napojów od jedzenia, a wino przelać do dekantera, w ostateczności karafki.
    Z pozdrowieniami
    Dandys

  4. Panu Dandysowi: błędów nie było , bo nie było stołu, a warunki były nie tylko ogrodowe, ale i polowe.

    Najpierw soki- aperitif.

    Potem zakąski plus wino.
    Na końcu owoce.

  5. Panu jdas: tak to było zaplanowane jak przyjęcie koktajlowe, bez sztućców. Do wytarcia palców były papierowe serwetki.

  6. Sabrina pisze:

    Aperitif to alkohol, nie sok…

  7. Go pisze:

    Czy w ogóle powinno się używać papierowych serwetek?

  8. Judyta pisze:

    Jajka palcami?? fuj…

  9. Ciocia Klocia pisze:

    Skoro warunki polowe i nie można dotrzymać zasad (wino w butelce na stoliku), to po co się chwalić? Przekąskami? Ech, te przykłady….

  10. Pani Ciocia Klocia:Myli się Pani. Butelki wina stawiamy właśnie na stoliku. Nie stawiamy ich tylko na stole przy którym siedzą ludzie.

  11. Pani Judycie: Czy nie słyszała Pani o tym, że wiele potraw i to brudzących palce je się palcami i to w warunkach salonowych (np. karczochy opływające masłem), a co dopiero w warunkach ogrodowych. Niech Pani nie będzie „świętsza od papieża”.

  12. Joanna B pisze:

    Rozczulajace.

  13. ag pisze:

    To i tak dobrze jak na polskie warunki! Koniakowki to nie musztardowki 😉 Nawet wybacze to czerwone wytrawne wino. Przyjemnego odpoczynku!

  14. Ag: Dlaczego czerwone wino wymagałoby wybaczenia?

  15. Pani ag: to nie są koniakówki tylko kieliszki do czerwonego wina.

  16. ag pisze:

    Przepraszam za koniakowki, ale nie widzi sie dobrze nozek. Moj blad. Czerwone wytrawne wino podaje sie do mies lub niektore jego warianty do czekolady. Na takim przyjeciu, podalabym: biale polslodkie, rozowe lub biale wytrawne.

  17. Młody Pan pisze:

    Czy może Pan częściej pisać o polityce? Wielu mówi, że to właśnie ona jest obrazem polskiego społeczeństwa.

  18. Panu podpisującemu się jako Młody Pan: dobrze.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s