Jak powinna być ubrana kobieta w trakcie audiencji u papieża?

Ten problem zgłosiła Początkująca Dama: W związku z wizyta prezydenta Trumpa u Papieża – świat obiegły zdjęcia (głównie ze względu na miny i spojrzenia Papieża, które wydaja się wyrażać dezaprobatę dla prezydenta i jego zony) – rzeczywiście na audiencji u Ojca Świętego dla kobiet jest wymagany taki „żałobny” strój? łącznie z welonem?

Każda kobieta spotykająca się z papieżem powinna być ubrana skromnie i elegancko (tu wskazania są ogólne) oraz – to bezwzględny wymóg – powinna mieć zakryte włosy – najlepiej, Zgodnie z tradycją, powinna to być mantylka (rodzaj koronkowej chusty).

Zwyczaj ten w swoim czasie złamała Komorowska, co o mało nie zaowocowało skandalem (mogła zostać niedopuszczona do papieża).

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii W Kościele. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

17 odpowiedzi na „Jak powinna być ubrana kobieta w trakcie audiencji u papieża?

  1. Aleksandra P. pisze:

    Czy na pewno chodzi o Panią Komorowską, czy może o Kopacz? Bo nie znalazłam zdjęcia Pani Prezydentowej bez mantylki, a Pani Premier i owszem: https://v.wpimg.pl/LTExNDIwJT1qN2FyfUc0YHFPYS1nADx6NRRhJWYRYz41HSlrekJ-YXJXJSs5Fi8ucVYkNCwQ/

  2. LadyM. pisze:

    Kwestia stroju na audiencję u papieża leży bardziej w zakresie protokołu dyplomatycznego niż wymogów savoir vivre – papież to także głowa państwa. Politycy z samego wierzchołka powinni mieć jakiegoś doradcę w tym zakresie, żeby nie popełniać błędów. I to nie powinno być widzimisie danego prezydenta, tylko powinno być z góry i raz na zawsze ustalone, bo na oficjalnych wystąpieniach prezydent nie reprezentuje siebie tylko państwo i naród.
    Natomiast a propos pani Komorowskiej: zdjęcia z audiencji u papieża Benedykta pokazują ja w eleganckiej czarnej garsonce i mantylce koronkowej na głowie.Więc chyba ma pan jakieś zakulisowe wiadomości w tej kwestii.

    Natomiast zupełnie inna kwestią jest strój na codzień do kościoła. Już chyba o tym pisałam: plażowe szorty u panów, bluzeczki na szeleczkach i mini-mini spódniczki u pan, dekolty do pasa itp.
    Dawniej zwracano na to uwagę i sami księża dbali. Widziałam starą tabliczkę przed kościołem: :niewiasty nieprzystojnie odziane nie będą wpuszczane”

  3. LadyM. pisze:

    I jeszcze jedno w tej kwestii:
    „Franciszek powiedział, że zmienia protokół i mantylki nie są konieczne.

    kanclerz Merkel, i premier Kopacz (także bez mantylek), odwiedzały Watykan jako przedstawicielki swoich państw. Takie spotkanie można więc potraktować jako rozmowę dwojga przywódców – podczas takiej wizyty mantylka również nie jest konieczna.”
    Prezydentowa Chile oraz synowa cesarza Japonii także występowały bez mantylek.
    Księżna Charlene i królowa Belgów wystąpiły w białych kostiumach i białych mantylkach, który to kolor zarezerwowany jest dla królowych. Z czego nie skorzystała Elżbieta II raz występując u papieża na czarno w toczku z welonem a raz w nieodłącznym kapeluszu w kolorze kostiumu (pastelowego, ale nie białego).

  4. poczatkujaca dama pisze:

    Bardzo dziekuje za odpowiedz.

  5. Joanna B pisze:

    Komorowska? Czy chodzi panu o pania byla prezydentowa?

  6. Don vito pisze:

    A nie prezydentowa Komorowska? Cos mi sie zdaje, ze sv zalecaloby raczej taki zwrot, ewentualnie imie z nazwiskiem. „Komorowska” to moze byc uczennica na wfie dla swojej trenerki, a nie byla zona prezydenta dla eksperta do spraw savoir vivre.

  7. Emilia pisze:

    Naprawdę nie stać Pana na napisane „prezydentowa Komorowska”? Szkoda, że granice Pańskiej kultury wyznaczają sympatie polityczne.

  8. Lucyna pisze:

    Wszystkie prominentne kobiety na audiencji pojawiają się na czarno i w mantylce (Jackie Kennedy, królowa Elżbieta, Diana, Camilla, królowa Sylwia, Laura Bush itp itd). Wyjątkiem są monarchinie katolickie, które na mocy specjalnego przywileju przywdziewają biel. Do tej pory wszystkie panie pojawiały się na czarno bez specjalnych wyjątków, Michelle Obama także, więc tym bardziej dziwi nagle zdziwienie Melanią.
    http://blueblood-royals.blogspot.com/2015/09/privilege-du-blanc-czyli-kto-moze-nosic.html

  9. Jasza pisze:

    Szanowny Panie Doktorze!

    Proszę nie brać tego do siebie, ale jednak mam odczucie, że ze względu na prestiż piastowanego stanowiska nie powinno się mówić o Pani prezydentowej po nazwisku. Żaden z prezydentów III RP nie był i nie jest człowiekiem „z mojej bajki”, ale mimo to nie wyobrażam sobie aby w czasie jakiejś rozmowy powiedzieć „Wałęsa/Kwaśniewski/Kaczyński/Komorowski/Duda”. Wydaje mi się, że lepiej brzmi „Prezydent x”, a najlepiej „Pan prezydent x”. To samo tyczy się wspominania o ich żonach. A może jestem przewrażliwiony?

    Z wyrazami szacunku,
    Jasza

  10. Panu/Pani: Jasza: Bez przesady. Taka zasada jest tylko w przemówieniach publicznych i w korespondencji oficjalne, ale nie w publicystyce. Tak samo napisałbym Duda czy Wałęsa.

  11. Pani Emilia: Bez przesady. Taka zasada jest tylko w przemówieniach publicznych i w korespondencji oficjalne, ale nie w publicystyce. Tak samo napisałbym Duda czy Wałęsa.

  12. Lady M. : Sam widziałem

  13. PB pisze:

    Szanowny Panie Doktorze!

    Czy dopuszcza się sytuację, gdy kobieta otwiera i przytrzymuje drzwi mężczyźnie? Sytuacja bardzo częsta w tzw. wielkiej płycie. Pan ugina się pod ciężarem zakupów, niesie skrzynie, kosze itp. Obie ręce zajęte, uwolnienie dość problematyczne i nagle nadarza się okazja – wyrozumiała Pani otwiera i przytrzymuje drzwi. Wejściowe lub do windy. Czy wypada korzystać z takiej pomocy? Czy też należy w sposób kulturalny zrobić wszystko, aby do tego typu działań nie doszło?

  14. PPaweł pisze:

    Niestety, nieprawda. Pisząc o pełniącym obecnie obowiązki prezydencie NIE napisałby Pan samego tylko „Duda”. Krótkie przeszukanie tego bloga pokazuje, że we wszystkich przypadkach, kiedy była o nim mowa używał Pan określeń w rodzaju „prezydent”, albo chociażby „Andrzej Duda” z imieniem. Podobnie o pani Dudowej pisał Pan per „pani prezydentowa”. Wobec tego obcesowe w języku polskim rzucenie samym tylko nazwiskiem „Komorowska” jest jednoznaczne. I niegodne.

  15. Antonina M. pisze:

    Skąd takie reguły i jakie są analogiczne wymagania w stosunku do mężczyzn? Kto je formułuje i na jakiej zasadzie? Czy dotyczy to również do osób niebędących katolikami?

  16. Pani Antoninie M: Dotyczą wszystkich.

    Obowiązuje uniwersalna zasada: gospodarze ustalają reguły zachowania w swoim domu. Kto tego nie chce respektować do tego domu nie wchodzi.

  17. Panu PPwawłowi: Duda nie jest moim ulubionym prezydentem. Jest nijaki, bez osobowości, odrzuca wartości, które cenię, a Pan mnie obraził i kiedyś wyzwałbym Pana na pojedynek, a teraz tylko pokazuję Panu drzwi i mówię: „żegnam”.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s