W jaki sposób zwracać się do służby?

Pan Kamil Segment napisał: Parokrotnie pisał Pan na swoim blogu na temat służby współcześnie. Coraz więcej ludzi, których na to stać zatrudnia w swoich domach służbę na stałe (z zamieszkaniem). Wśród swoich znajomych spotkałem się już z trzema takimi wypadkami. W związku z tym mam do Pana pytanie, w jaki sposób: 1. Pracodawcy powinni zwracać się do służby i odwrotnie (np. służba przez „pan/pani” a pracodawca na „ty”, wszyscy do siebie na „pan/pani”, czy może pracodawca bezosobowo albo jeszcze inaczej)? 2. Goście pracodawców powinni zwracać się służby i odwrotnie? Byłbym niezwykle wdzięczny za zajęcie się ta kwestią.

Pierwszy problem. Dziś ( i to od jakiś 60-80 lat) przyjęte jest w naszej obyczajowości zwracanie się do wszystkich dorosłych przez pan/pani. To dosyć absurdalne (pierwotnie ten tytuł zarezerwowany był dla nielicznych, a potem wszyscy chcieli być szlachtą i to bez zobowiązań), ale fakt jest faktem i do tzw elementu pod sklepem zwracamy się np. „Czy mógłby Pan nie przeklinać przy moich dzieciach”.

Drugi problem. Termin służba jest dziś niepopularny (przecież każdy jest „panem”) i używa się go tylko (i to nie zawsze) w odniesieniu do tych, którzy są zatrudnieni wprost jako służba domowa. W istocie odnosi się on do większości z tych, którzy pracują w usługach. To oni zastąpili służbę.

Co bowiem robi służba domowa?

Sprząta, gotuje, podaje do stołu, pierze, wozi pana samochodem, pracuje w ogrodzie itd.

W podręcznikach savoir vivre niewiele jest na ten temat. Znaleźć można np. informację, że kelnerowi ręki się nie podaje.

Pan Kamil Segment uświadomił mi jedną rzecz, sposób w który zwracam się do „służby”. Zamiast „Czy mógłby pan przenieść mi popielniczkę” mówię „Czy mógłbym prosić o popielniczkę”. Zamiast „Może pani teraz sprzątnąć nasz pokój” mówię „nasz pokój można teraz sprzątnąć”.

Jeśli chcemy przywołać kelnera czy służącą nigdy, jak piszą o tym podręczniki, nie wołamy ich, nie machamy ręka. Przywołuje się wyłącznie wzrokiem i skinięciem głową.

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Służba. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „W jaki sposób zwracać się do służby?

  1. LadyM. pisze:

    Wydaje mi się, że „służba” w pojęciu takim, jak dawniej bywało, jest jednak zjawiskiem marginalnym i przeciętnego, nawet z klasy średniej, Polaka problem nie dotyczy.
    Na codzień najczęściej mamy do czynienia z kimś zatrudnianym okresowo do sprzatąnia itp. Do prac w ogrodzie, jeżeli już, wynajmujemy firmę. Do obsługi przyjęcia, wesela, wynajmujemy firmę. I wtedy ci ludzie nie są służbą. Oczywiście, wykonują zajęcia służebne, ale to nie służba. Wykonują swoje zawodowe obowiązki tak samo jak my swoje, chociaż są one innego rodzaju. Wobec czego nie ma tu żadnego problemu ze zwracaniem się. Zwracamy się tak, jak pracodawca do podwładnego.
    Często bywa, że do sprzątania, prania, gotowania przychodzi kilka razy w tygodniu ta sama osoba – jakaś polecona przez znajomych pani Jadzia, czy pani Zosia. I tu chyba nie ma problemu ze zwracaniem się przez „pani Jadziu”, zwłaszcza, że często owa pani Jadzia staje się powiernicą i podporą pani domu.
    A poza tym, tak w ogóle, jeżeli już, goście nie powinni mieć problemów ze zwracaniem się do służby gospodarzy, bo oni poleceń tej służbie nie wydają. Są przez nią obsługiwani na polecenie gospodarza i ograniczają się do poproszę, dziękuję itp.

  2. Kamil Segment pisze:

    Do Pana Krajskiego: dziękuję za odpowiedź. Nie odpowiedział Pan wprost na moje pytanie, ale rozumiem z kontekstu, że pracodawca do swojej służby powinien zwracać się bezosobowo, np. „proszę podać obiad”, „proszę przygotować poncz”, „proszę podać przekąski w ogrodzie”, natomiast służba bezwzględnie na „pan” do pracodawcy. W naturalny sposób podkreśla to i ustala właściwą hierarchię. W jednym zaprzyjaźnionym domu tak właśnie jest, w drugim wszyscy ze wszystkimi są na „pan/pani” z tą różnicą, że do służącej państwo zwracają się „pani Aniu” a służąca do państwa „proszę pana / proszę pani” bez podawania imienia. W trzecim z kolei, gdzie pracuje Ukrainka, państwo mówią na „ty” do służącej, np. „Swietłano zrób dziś proszę większe zakupy”, a ona do państwa na „pan/pani”, co wydaje się także właściwe. Opisałem tu trzy różne sytuacje i bardzo jestem ciekaw, który Panu się wydaje najwłaściwszy (bez znaczenia są tu „nasze czasy” i opinia większości, pytam z punktu widzenia etykiety i s-v).

    Do Pani LadyM: dziękuję za komentarz. Oczywiście, że służba na stałe nie jest normą, ale przecież nigdy nie była. I teraz i kiedyś. Myli się Pani natomiast, jeśli chodzi o zwracanie się gości do służby gospodarzy. Przecież gospodarz nie będzie pilnował, żeby goście mieli ciągle pełne kieliszki, zwłaszcza jeśli gości jest wielu. W takich sytuacjach gość zazwyczaj skinieniem głowy (jak na kelnera) przywołuje kogoś ze służby i mówi o co chodzi. Jednak – i to pytanie kierowałem właśnie do Pana Krajskiego – zasadniczą sprawą jest właśnie, czy gość może (zgodnie z etykietą) zwrócić się bezpośrednio do kogoś ze służby w innej sytuacji (a jeśli tak, to w jaki sposób), czy swoją prośbę powinien skierować do gospodarza, który z kolei wyda polecenie służbie.

  3. LadyM. pisze:

    Dolewanie do kieliszka na życzenie wydaje mi się dopuszczalne tylko na „stojącym” przyjęciu – wtedy służba/obsługa krąży miedzy gośćmi i zażyczenie sobie dolania, albo zdjęcie z tacy nowego, pełnego kieliszka jest normalne.
    Na przyjęciu „siadanym” przy jednym stole – chyba nie. Zresztą i to leży w gestii gospodarza, kiedy i ile dolewać do kieliszków, bo to on tymi trunkami dysponuje.

  4. Pani Lady M: Tak w restauracji jak i w domu prywatnym jeśli uczestnicy przyjęcia pija wina obsługujący mają obowiązek dolać je sami z siebie jeśli kieliszek jest pusty. Gość może wtedy oczywiście zareagować odmową. Tak samo „służba” ma postępować w odniesienie do wody.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s