Jak mamy wyładowywać złość? Część II

Przypomniałem sobie opowieść jednego ze znajomych, który gościł kilka lat w Japonii. Twierdził on, że Japończycy, którzy jako ludzie wysokiej kultury ukrywają skrzętnie emocje wyładowują złość w specjalnych pokojach w swoich domach. Idzie taki Japończyk z żoną do takiego pokoju, w którym nie ma żadnych mebli, a tylko dziesiątki miękkich poduszek i zaczynają się obrzucać i uderzać tymi poduszkami. Nikt ich oczywiście przy tym nie widzi.

Może należy naśladować Japończyków?

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Klasa średnia, Komunikacja, Savoir vivre na co dzień. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

7 odpowiedzi na „Jak mamy wyładowywać złość? Część II

  1. Telima pisze:

    Jeśli tylko rzucają poduszkami, a nie rozmawiają, nie ma to sensu. Tzn. ma chwilowy. Jakby Pan to powiedział – zwierzęcy sposób wyładowania agresji. Ludzie mówią o tym, co ich złości osobom, z którymi mają ważne relacje.

  2. Oczarowana pisze:

    Czasami wstawia Pan zdjęcia, urywki ze swojego prywatnego życia- z wakacji, rocznicy ślubu itp. Chciałam podsunąć panu pomysł, który mi osobiście wydaje się być bardzo ciekawy i mogłyby być z niego cykl postów. Chodzi mi o codzienność człowieka savoir vivre, a konkretnie- Pańską codzienność. Chciałabym by opisał Pan różne sytuacje ze swojego życia codziennego, po których poznać można człowieka savoir vivre. Np. kiedyś pisał Pan o ilości porcelany, którą zużywa para podczas śniadania w hotelu, ale jestem ciekawa, jak wygląda Pańskie codzienne śniadanie? Różne zwyczaje które macie w domu, może jakieś zdjęcia wnętrz? Bardzo mnie to ciekawi.

  3. Pani Oczarowanej: Przygotowałem specjalnie dla Pani serię zdjęć z naszych wakacyjnych śniadań, obiadów i przyjęć na dwie osoby. Coś wrzucę na blog w piątek.

  4. Oczarowana pisze:

    Dziękuję bardzo, nie mogę doczekać się piątku! Często czytam Pańskie stare wpisy. W 2011 roku pisał Pan o tym, że „musi” napisać coś o renomowanych wodach. Chętnie dowiem się więcej na ten temat. Pozdrawiam serdecznie, wierna czytelniczka.

  5. Pani Telimie: Ta opowieść o poduszkach to był tylko przykład jak można wyładować emocje. Ja tego nie polecam. Savoir vivre mówi: „emocje nigdy nie są na pokaz”.
    .

  6. Pani Oczarowanej: obiecałem Pani coś w piątek. Nie dam rady. Przepraszam.

  7. Trykotka pisze:

    1) Dostałam od koleżanki smsa: „Kup mi proszę 2 kalendarze [tu tytuł], za jeden oddam ci pieniądze”. Zapytałam, zaskoczona, czy jeden z nich to ma być prezent dla niej (zawsze jej kupuję ten konkretny i ona sobie go bardzo chwali). Odpowiedziała, że tak. Kupiłam, ale powiedziałam jej: „Następnym razem zapytaj mnie, czy planuję prezent dla Ciebie. Możesz wtedy poprosić, żebym Ci kupiła ten kalendarz (a za drugi zapłacisz sama). Dzisiaj byłam zaskoczona formą Twojej prośby”. Koleżanka przeprosiła, przyznała, że nie pomyślała, co pisze. Jednak obraziła się, że karcę ją „jak małą dziewczynkę” i że to nie był powód do gniewania się. Przecież moja uwaga była delikatna. Zapytałam, jak jej zdaniem miałam odpowiedzieć, a ona oczywiście, nie miała pojęcia. A we mnie się gotowało. 2) Drugi problem: relacje z osobami chorymi. Wyżej opisana koleżanka jest to osoba niepełnosprawna, kilka razy zrobiła mi łaskę, że pozwala sobie pomagać. Raz nie spełniłam jej oczekiwań i usłyszałam od niej, że „rada to nie jest pomoc”. Jeśli ona akceptuje pomoc, to na jej własnych warunkach. I tak często reagują inne osoby niepełnosprawne, są niegrzeczne i roszczeniowe. Jedna z koleżanek, gdy chciałam jej załatwić pracę, chciała dostawać pieniądze z PFRON, ale do pracy nie chciała chodzić, więc proponowała… obejście przepisów. Ale to oczywiście my, zdrowi, mamy znieczulicę…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s